W zasadzie to nie był eksperyment tylko moje rutynowe działanie w odpowiedzi na prośbę o pomoc znalezioną w tym temacie:
Autor Wiadomość
aelredka
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 37
Wysłany: 2008-02-14, 14:04 prośba o interpretacje, conocne koszmary...
--------------------------------------------------------------------------------
witam
tak jak w temacie, od jakiegoś tygodnia co noc miewam dziwne koszmary.
wspólną cechą wszystkich snów może być zło, demon, szatan coś w tym rodzaju.
Otóż raz mi się śniło, że byłam opętana, drugi raz że błąkałam się po pięknym mieście nocą, gdzie było ciemno, chociaż tam gdzie stanęłam zapalała się latarnia, innym razem śni mi się że ratuje małego chłopca przed złą siłą, która zabija po kolei moich znajomych, akurat z tego snu pamiętam, że będąc w jakimś pokoju wieczorem, wiedziałam że stały tam święte obrazki, z Jezusem bądź z Maryją, gdy wracając do tego pokoju zauważyłam, że wszystkie obrazki są poprzewracane, a w momencie gdy chciałam je ustawić, poczułam za sobą obecność czegoś złego i wiem, że wtedy naprawdę się bałam, a ten strach mimo, że w śnie był bardzo realny.
Nie wiem czy to może mieć znaczenie, ale parę miesięcy temu (o czym też pisałam na forum)
śniło mi się, że leżałam w łóżku, nie mogąc się ruszyć, byłam goła, nagle nade mną stanął (być może, bo nie wiem kto to lub co to było) jakiś diabeł, demon, może szatan, popatrzył na mnie i powiedział "już należysz do nas".
Niepokoje się tym, bo nie wiem jak to interpretować, a co gorsza (może to tylko psikusy mojej wyobraźni), ale mam wrażenie, jakby wokół mnie działy się dziwne rzeczy.
Jestem skołowana tym wszystkim.
Dodam iż nie stosowałam, żadnych praktyk magicznych, nie wywoływałam duchów ani ni czegokolwiek co mogło by spowodować takowe sny.
Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc
na stronie http://www.ezoforum.pl/prosba-o-interpreta...mary-vt7029.htm aelredka (14-02-2008 20:13)
dziwne się jakoś poczułam
Ja (14-02-2008 20:13)
tzn?
aelredka (14-02-2008 20:14)
od środka zrobiło mi się tak bardzo gorąca aż prawie oddechu nie mogłam złapać, a teraz mi się lekko w głowie kręci
Ja (14-02-2008 20:14)
no właśnie tak to działa
Ja (14-02-2008 20:15)
zastosowałem pewną śmieszną procedurę
Ja (14-02-2008 20:17)
i jak teraz?przeszło już?
aelredka (14-02-2008 20:17)
przeszło jak wystraszył mnie mój własny telefon
A to nazajutrz :Ja (15-02-2008 10:29)
a co z koszmarami?
aelredka (15-02-2008 10:29)
coś mi się śniło, nawet były 2 sny
aelredka (15-02-2008 10:29)
ale żaden nie był koszmarem
aelredka (15-02-2008 10:30)
chociaż co innego mnie zafrapiło
Ja (15-02-2008 10:30)
więc opisz mi je
aelredka (15-02-2008 10:30)
pierwszego nie pamiętam
aelredka (15-02-2008 10:30)
drugi pamiętałam...
Ja (15-02-2008 10:31)
więc wczorajsza kuracja astralna pomogła
Ja (15-02-2008 10:31)aelredka 15:09:55
ale wiem że znowu jakaś akcja działa sie w nocy
aelredka 15:10:23
potem wiem że znalazłam się w sklepie ze swoim chłopakiem i kupowałam jakieś rzeczy tyle z tego co pamiętam
<lol2>
aelredka (15-02-2008 10:31)
w drugim chyba znalazłam się w miejscu coś podobnym jak wesołe miasteczko
aelredka (15-02-2008 10:31)
ale dobrze nie pamiętam
aelredka (15-02-2008 10:31)
ale
aelredka (15-02-2008 10:32)
jak kłade się spać to na oparciu łózka mam ustawioną lampkę
aelredka (15-02-2008 10:32)
A to dziś :aelredka 15:09:55
ale wiem że znowu jakaś akcja działa sie w nocy
aelredka 15:10:23
potem wiem że znalazłam się w sklepie ze swoim chłopakiem i kupowałam jakieś rzeczy tyle z tego co pamiętam
Jak wynika z powyższego ,dzięki temu że wzmocniłem metodą magnetoterapii swój własny układ immunologiczny ,osiągnąłem zdolność pomagania innym na dowolną odległość przez net nawet w likwidacji koszmarów sennych,poprzez zdalne oddziaływanie na ciała astralne osoby potrzebującej pomocy i dzieje się to niejako automatycznie po nawiązaniu kontaktu na gg