oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Na Skróty Przez Skróty..., O fantazjowaniu, wyobraźni, wizualizacji i snach na jawie.
6umerang
post 17.04.2008 - 01:27
Post #1


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chciałbym podzielić się z Tobą moimi przemyśleniami dotyczącymi wyobraźni. Otóż wielu ludzi nie potrafi żyć bez oobe, ld, czy też podróży mentalnych. Wielu ludzi, by doświadczyć odmiennych stanów świadomości, choćby przez krótką chwilę, jest w stanie zapłacić masę pieniędzy za kurs. Jeszcze większa ilość osób aby doznać cudownej podróży po podświadomości zażywa narkotyki - rozumiesz to? Ćpać by móc marzyć?? Właśnie - marzyć...

Niewątpliwie oobe oraz świadome śnienie są do siebie podobne, o ile nie są tożsame. Podróżom mentalnym najbliżej jednak do czystej fantazji a mimo to dają najłatwiejszy wgląd w naszą świadomość! I cóż z tego zapytasz, skoro nie możesz uwierzyć, że tak banalną drogą możesz poznać siebie i być może zwiedzić kawałek niesamowitego "świata"? To jest problem, prawda? To za bardzo przypomina Ci wyobraźnię, zwykły sen na jawie - udawanie! A Ty przecież nie jesteś dzieckiem by marzyć - nie - ty musisz doświadczać czegoś trudnego, wymagającego, co zadowoli Twoje ego. Tylko po co się męczyć??

Sam się zastanawiam po co się męczyć z podróżami mentalnymi? Zaraz, jak to męczyć, przecież to prosta, łatwa i przyjemna droga - hehe - być może, ale czy nie ma prostszej jeszcze drogi?

W zasadzie czym jest fantazjowanie, marzenie? Czym się różni od oobe, ld a nawet podróży mentalnych?? Czym? Poza tym, że już łatwiej wejść w ten świat Poza się nie da, to jakie faktycznie różnice widzisz? Ja żadnych...

OOBE - wychodzisz z ciała - zapewne w środku nocy męcząc organizm metodą 4+1. I gdzie trafiasz? Co tam widzisz innego niż ja w wyobraźni? A nic! Jestem w stanie odtworzyć każde wrażenie jakie Ty doznajesz w trakcie oobe. Sam spróbuj to bardzo mocno sobie wyobrazić - czyż nie czujesz, że jesteś poza ciałem? Nie masz już kontaktu ze swoimi NP, MTJ i innymi znajomymi z Poza-świata? A teraz pomyśl - co z ludźmi, którzy oobe doznają dzięki metodom opartym o wizualizacji. Przecież oni wychodzą dlatego, że zwyczajnie o tym marzą :) Zatem są jakieś różnice? Widzisz jakieś - pokaż mi je.

Świadome śnienie - tu chyba nie trzeba nikomu udowadniać, że świadomy sen, to nasza wyobraźnia - z tą różnicą, że tutaj marzy się we śnie - kiedy nasze ciało śpi. A kiedy zwyczajnie marzę, mój mózg generuje najpierw fale alfa a po dłuższej wizualizacji już wchodzi w fale theta, czyli identyczne jak podczas snu - świadomego snu również - zatem gdzie różnice?? :) Nie śmieszy cię to? Robi się banalnie prawda?

Podróże mentalne zostawię w ogóle bez komentarza, bo znawcy tematu i wielbiciele Moena są nawet nauczeni, że wyobraźnia jest największą bramą do świata bardzo interesującego.

Więc - czy jest tak na prawdę sens doświadczania oobe, ld, mentalki skoro można te same efekty osiągnąć dzięki zwykłemu fantazjowaniu? Rozumiem, masz słabsze doznania podczas snu na jawie - nie dostrzegasz kolorów, nie czujesz zapachów, smaków - wydaje ci się ciągle, że to banialuki. Przypomnij sobie zatem jak to marzyłeś/aś jako dziecko - pamiętasz jak wtedy Twój wyimaginowany świat żył? Był bardziej rzeczywisty od tego, w którym egzystujemy teraz. To jak jazda na rowerze - trzeba sobie tylko przypomnieć i poćwiczyć trochę wizualizację.

Sam nie wiem, czy jest sens męczyć się, wchodzić w transe, stosować metody - odnoszę wrażenie, że im bardziej traktuje się to jako zabawę, im bardziej się to robi a mniej myśli o formie, tym jest to lepsze, ciekawsze i przede wszystkim daje większą satysfakcję. W pogoni za "cudownymi" doznaniami, w którą pcha nas nieprzyjazny, szary świat zapominamy, że nasz świat wyobraźni daje nam wszystko czego potrzebujemy a wręcz znacznie więcej. Założę się, że nawet jeśli jeszcze marzysz od czasu do czasu, to są to strasznie nudne i przyziemne marzenia.

Czas to chyba zmienić...

P.S.
Pierwotnie napisałem to dla siebie, jako swego rodzaju automotywację, heh, ale potem pomyślałem, że może warto przypomnieć Tobie, to co zapomniane...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Qursant
post 20.04.2008 - 21:30
Post #2




Guests




Niestety prawdy nie poznasz "wymarzając" ją sobie. xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park