|
Też tak czasami mam, lecz ja się tym nie przejmuję bo nie wiem czemu ale właśnie tak najbardziej lubię. Wyobraźnia naprawdę potrafi wymyślić takie rzeczy na które nie wpadłoby się samemu. Jednak gdy już naprawdę chcem nad tym panować, tworzyć itp. to mam na to jedno rozwiązanie, należy się wqrwić, tylko tak solidnie, jak by się chciało coś rozpier... To jest chyba jakiś rodzaj manifestacji władzy, przywołanie do posłuszeństwa lub coś w tym stylu. Ja jeśli nie mogę czegoś stworzyć lub wychodzi to nie takie jakbym chciał to po prostu wykrzykuję głośno co bym chciał i to działa. Jest jeden minus, pod wpływem dużych emocji można się obudzić albo po prostu chcąc wykrzyknąć jękniesz coś wybudzając się, miałem tak na początku ale teraz już efekty uboczne nie występują. Powodzenia.
|