CYTAT(Majster @ 28.04.2008 - 14:04)

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, która zauważyłem. W moich LD muszę coś robić, coś się musi dziać, bo inaczej się po prostu obudzę. Zupełnie inaczej jest w przypadku mentalki, moge uwalić się na plaży i gapić się w morze, dla mnie bomba.
A no to jest niewątpliwa zaleta mentalki - kontrola. W każdym razie im dłużej jesteś w 'podróży' tym mocniej się wtapiasz i tym więcej doznań, zmysłów i akcji doznajesz. Chodzi o to, że jesteś sobie na tej plaży - odpoczywasz sobie, sączysz może drina a po pełnym wtopieniu może się przypadkiem tam ktoś zjawić, zobaczysz, że gdzieś tam się pojawią mewy robiące całkowicie niezaplanowane przez ciebie rzeczy, może pojawi się kuter - w zasadzie akcja pójdzie dalej - może to już wówczas jest ld - bo może ciało zasypia potem, ale jakość i kontrola tego typu stanu są znacznie większe niż w zwykłym ld - przynajmniej u mnie.