|
Witam.
Noble: ,, A mnie to całkiem ciekawi. ". Ciekawość to jedno, a możliwość poznania to drugie. Nie Ty wybierasz czy ich poznasz czy nie.
Karakan: ,, Swoją drogą Noble ma racje, mógłbyś napisać o nich coś więcej. Zawsze mogłoby to w jakiś sposób pomóc w podróżach tych bardziej doświadczonych osób. ". Opisać bym mógł i to też zrobię, jednak to będą tylko słowa i me opowieści o nich. Czy sam zbadasz to na własne oczy, niewiem. W żaden sposób informacje te niepomogą ani Tobie ani nikomu w podróżach astralnych bo słowa są proste, lecz zupełnie inaczej wygląda to z drugiej strony, z ich strony.
Anka: ,, Witam, może będzie szansa dowiedzieć się coś o tych "mnichach"? Zdaje się, że naciełam się na kogoś takiego, a spotkanie nie należało do przyjemnych. Mimo to, wolałabym jednak, aby okazali się pozytywnymi". Opisz mi jak wyglądało spotkanie, jakie padły słowa, jakie było otoczenie ( kolory otoczenia ) i jakie zachowanie zakpturzonej postaci a wyjaśnię Ci być może więcej.
Chcecie wiedzieć kim są mnichowie. Nie są ani mnichami ani kapłanami. Mają posturę człowieka około 1m 80 cm. Czarne ubrania mnichów na sobie z kapturami długimi, które całkowicie przesłaniają twarz. Można by powiedzieć, że są przewodnikami, obserwatorami. Nieraz obserwowali jak się zachowam w jakiej sytuacji w stworzonym przez nich scenariuszu. Testy ?? Być może. Wiele oblałem lecz i zdałem wiele. Kilka razy miałem okazje zobaczyć ich puźnym wieczorem w normalnym życiu. Postać stojąca w cieniu drzew puźnym wieczorem obserwująca... Zero reakcji, tylko obserwacja... Z czasem przywykłem, że czasem widuję ich w zwykłym życiu. Oni wybierają kiedy chcą zobaczyć się, czy coś przekazać. Kilka razy przed snem czułem, że chce się ze mną spotkać. To nie jest takie zwykłe OOBE, a czy to OOBE wogóle nadal, niewiem. Początek niby taki sam. Standart... czujesz rozdzielanie lecz w pewnym momęcie szarpnięcie i lecisz... Niemasz kontroli. Wtedy to nie Ty żądzisz lecz on. Miejsca były dziwne. Raz było to otwarte pole, innym razem jakaś hala. Są bardzo tajemniczymi postaciami i odpowiadają zdawkowo. Mówili, że na me pytania odpowiedź poznam w swym czasie. Na wiele pytań nieodpowiadał twierdząc, że jeszcz nie czas bym to poznał. Pokaz obrazów wydarzeń i gwiazdozbiorów. Drobne wskazówki udzielane z jego strony. Odsyłał wtedy do ciała kiedy on chciał a nie ja. Kim są tajemnicze postacie ? Mają swe ciało fizyczne czy nie ? Na wszystkie pytania wam niemogę odpowiedzieć bo niedane mi to. Powiem jedynie, że mają cel. Niemają złych zamiarów lecz czy są to pozytywne ?? Tego niemogę być pewien. Krzywdy jeszcze mi niezrobiły a wiele razy wytłumaczyły żeczy, które starsznie doceniam. Z kąd pochodzą ? Tyle chyba mogę zdradzić. Chodź tego mi niepowiedzieli uważam, że jest to cywylizacja, która obserwuje ludzkość od zarania dziejów. jEDNAK WIEDZ kARAKAN, ŻE W ŻADEN SPOSÓB Ci nic nieda ta wiedza w podróżach. Są żeczy poprostu, które są poza naszym zasięgiem i rozumowaniem. Być może kiedyś niektóre z nich poznasz. A Ciebie ANiu jeszcze raz proszę o opis spotkania. Być może i ja wyciągne nowe wnioski.
Pozdrawiam
|