Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pierwszy Stopien?
Pancha
post 23.05.2008 - 16:15
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 20
Dołączył: 18.05.2008
Nr użytkownika: 4391




Witam. Nie jestem pewien czy poniżej opisane "przeżycia" z dzisiejszego poranka to pierwszy stopień do OBE czy po prostu nie mające związku "fejki".... otóż położyłem się spać o 11 wieczorem i wstałem o 3 nad ranem. Później czytałem przez godzinę jakąś książkę (4+1). Położyłem się inaczej niż normalnie, tzn. przy drzwiach a nie przy oknie... leżę na plecach i przypomniałem sobie że w kursie wspomniano o wyobrażeniu sobie cytryny... ok, mam ją przed oczami... prawie czuję kwaśny smak i cytrynowy zapach... po chwili słyszę sygnał budzika dobiegający z pokoju obok.. czekam, czekam i nadal słysze ten wkurzający dzwięk... wstaje... Nagle...KURDE mój brat tego dnia również chciał wypróbować 4+1, no nic śpi jak kamień więc wszelakie próby obudzenia go zapewne skończyłyby się niepowodzeniem....ok wracam do pokoju i znowu próbuje sobie wyobraźić wcześniej wspomnianą cytrynę... po około 15 minutach czuję się jako tako odprężony więc z zamiarem pogłębienia transu liczę od 100 do 0 schodząc po schodach ... czekam wpatrując się w czerń i błagając kogoś by mnie wyciągnął... oooo coś się dzieje... jakby lecę, takie uczucie jak około dwa lata temu gdy leżałem w łóżku i miałem gorączkę. Czerń przed moimi oczyma stała się taka głębsza i widziałem jakieś plamy w środku, trwało to jakieś 3-5 minut i tutaj się wszystko chyba spieprzyło... tak jakby czuję że moje palce już opuszczają ciało ... jak się później okazało unosił się palec fizyczny i prawdopodobnie to wytrąciło mnie z "transu"... ale nie to jeszcze nie koniec mojej "przygody", zauważyłem iż czerń stała się jaśniejsza... teraz ciemniejsza... zaczeła migać chyba 1000 razy na sekunde a ja ku mojemu zdziwieniu zauważyłem iż mój oddech upodabnia się do tego tempa. Wdech... wydech... puls chyba 150 na minutę... chcę coś ujrzeć zza tych czarnych i białych kropek ale zamiast tego tętno mi się uspokoiło i kicha... to już chyba wszystko z tych takich nadzwyczajnych doznań... a nie jeszcze jedno... miałem chyba ze dwa razy takie uczucie jakbym do boku chciał się wydostać z ciała ... tzn. to działo się automatycznie... przy wpatrywaniu się w czerń znowu poczułem jak unosi mi się ten palec i... głowa (fizyczna chyba) zaczyna się sama przekręcać powoli na lewą stronę... trwało to jakąś minutę i poczułem teraz jak ten fizyczny palec w prawej ręce mi "wisi" a w lewej zaczyna się unosić... miałem napięte mięśnie karku więc je rozluźniłem... tym samym głowa powróciła do poprzedniej pozycji. Czekałem chyba z pół godziny i sytuacja zaczęła się powtarzać z tym że usłyszałem odpowiedź na moje "błagania" typu: "Pomóżcie mi wyjść z ciała.... proszę": "Dobra, ale tym razem masz się nie opierać..." i efekt był ten sam chociaż już się "nie opierałem", później miałem jakieś wizualizacje i po chwili wszystko odeszło... ja ułożyłem się jak do normalnego snu bo okazało się że już 6;45 a ja na 7;30 wstaję do szkoły to przynajmniej trochę się prześpie. Nie wiem czy sobie to wszystko sam wkręciłem czy działo się naprawdę i tu pojawia się moje pytanie do Was drodzy forumowicze.... czy to są pierwsze kroczki OBE? (Zacząłem tydzień temu).

Pozdrawiam.

Edit; Ah zapomnialem, ze cztery razy podczas tych "doznan" mialem cos jakby potrzasniecie ciala, nie wiem moze cos chcialo wyrzucic mojego "astrala"? xD
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic