|
W wiekszosci rozpoznaje kto mnie odwiedza w wyobrazni. Po interesujacym spotkaniu dniami rozmawiam z kims w umysle a on wie co mowilem. W oswiacie czesto to sie spotyka.Nauczyciel rozmawia w wyobrazni z pupilkami ,przekazujac im nieswiadomie wiedze . W oobe jest podobnie. Jak zlosnik w nas sie wdziera, wiekszosc z nas nie wie o tym ,ale pomimo tego reagujemy spontanicznie i nieswiadomie , walczymy z intruzem. Towarzysza nam przy tym pewne odczucia ,ale malo kto kojarzy je z bijatyka astralna.A jak sobie to po czasie przypominamy to domagamy sie sprawiedliwosci i huzia za agresorem .Co prawda ,walczymy wtedy z nieprzyjemnym odczuciem ,ale to wystarczy by typka cofnac do ciala.Dlatego w nocy latwiej o oobe ,bo nikt sie do nas w wyobrazni nie dobija .Wszyscy sobie smacznie spia..Hm ciekawy temat.Zeby na tym zjadlem .
|