Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oobe Podczas Burzy Z Piorunami !, Oobe podczas burzy z piorunami !!
SpiritKiller
post 04.06.2008 - 20:32
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 04.06.2008
Nr użytkownika: 4526




Witam.
Nigdy nie przezyłem pełnego wyjscia z ciała ze wzgledu na to ze
wibracje znikały po jakies chwili. Zawsze mnie cos rozproszylo,
jakas mysl czy cos, konczyłem na hustawce tzn np tylko nogi wyszły z ciała po
tym jak starałem sie rozchustac itp.

Wczoraj w nocy na śląsku była burza, nie grzmiało na początku
wiec postanowiłem wejsc w trans. Doszedłem do etapu lekkich wibracji.
Nagle na zewnatrz zaczeło padac, wsłuchałem sie w deszcz.. wibracje
ucichały. Nagle zabłysło cos, widziałem to prze powieki, jasne swiatło, pojawiły sie wibracje.
Na zewnątrz piorun uderzył tak mocno ze prawie sie przestraszyłem a wibracje
wzmocniły sie 2 - 3 krotnie i juz prawie wychodziłem z ciała ale jednak czegosc brakowało
, burza ucichła, a ja wciaz lezalem na swojej pozycji z tym ze wydawało mi sie jakby moje
dłonie były powykręcane na boki.
Jak myslicie? Czy pioruny dodają jakies energi ? , podczas uderzen widziałem wiecej
energi w obrazie pod powiekami.
Hym jak dla mnie cos o czym warto podyskutowac.
Pozdrawiam
:)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
SpiritKiller
post 05.06.2008 - 06:46
Post #2

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 04.06.2008
Nr użytkownika: 4526




ale czy mogą wzbudzac dodatkowy rodzaj drgań ? bo tak to własnie odczułem.
Profile CardPM
+Quote Post
leon
post 05.06.2008 - 06:55
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




CYTAT(SpiritKiller @ 05.06.2008 - 07:46) *
ale czy mogą wzbudzac dodatkowy rodzaj drgań ? bo tak to własnie odczułem.

Wg mojej wiedzy pioruny mają wpływ na ciała astralne i mogą wywoływać odczucia wzrostu energii i zwiększenie wibracji.Astral to jest też świat fizyczny,a napewno uderzenie pioruna ma wpływ na astral.
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 05.06.2008 - 12:09
Post #4

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Raz zrobiło mi się oobe w czasie burzy. Przyglądałem się piorunom, siedząc pod ściana u rodzinki na wsi.Trzaskało jak by się chciało niebo urwać. Nie mogę sobie przypomnieć w jakim ciele wyszedłem , bo sporo czasu już upłynęło i dekoracja otoczenia była tez niezwykła..Brak towarzyszących mi emocji strachu i wyraźnie odczuwalnej orientacji przestrzennej , wskazuje raczej na mentalne. Musiało to być rozdzielone oobe-duo , w 2 ciałach jednocześnie bo odczułem się przez jakiś czas zagubiony czy lekko podniecony w ciele astralnym, biegającym po łace ze schylona głowa.. Przy potężnym strzale z nieba , trochę podekscytowany, wyskoczyłem z ciała i stanąłem na placyku.Cale niebo było wspaniale pomarańczowe i rozchodziły się po nim fale z miejsca gdzie strzelił piorun. Ziemia falowała nieznacznie, wprawiając mnie w zachwyt. Pochodziłem trochę po placyku ,chcąc złapać to pomarańczowe dygotanie .Wyraźnie odczuwałem wtedy ta falująca energie, wydobywająca się z niby centrum grzmotów. Kolejny błysk rozświetlił niebie , tym razem gdzieś w oddali. Nie słyszałem żadnego dźwięku ale rozpoznałem kolejna fale rozdygotanej pomarańczowej energii wnikającej we mnie jak podmuch wiatru.Deszcz nie robił na mnie żądnego wrażenia.
Chciałem pobiegać po tym pomarańczowym dziwie bez obaw ale wewnętrzny głos nakłonił mnie do powrotu. Czułem się świetnie, choć przed wyjściem miałem obawy czy mnie przypadkiem nie trzaśnie prądem ,bo cala ziemia była pokryta woda.
Gdy wróciłem zastał mnie ten sam strach co przed wyjściem. Zastanawiałem się w jaki sposób on się u mnie rozgościł w ciele fizycznym.Czy był reakcja na przenikające ciało fizyczne energia czy się po prostu wystraszyłem piorunów , bo strasznie trzaskało.hehe. To odczuwanie falującego pomarańcza w czasie burzy było dla mnie bardzo przyjemne i wyraźnie rozpoznawalne na całym moim niefizycznym ciele. Jeśli nie były to zwykle haluny deszczowe to burza ma wyrazy wpływ na nasza energie.
Przefazowalem się również raz w czasie robienia fotki rentgenowskiej. Dygotało mi w środku coś z duża częstotliwością. Nie moglem rozpoznać w jakiej dymensji to się odbywało.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic