Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oczekiwane Ld... Wkońcu Jest !
Jack :)
post 07.06.2008 - 06:24
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 75
Dołączył: 17.05.2008
Skąd: Niedaleko ŁDZ.
Nr użytkownika: 4380




Witam.Jestem Jacek mam 15 lat. Chodzę do gimnazjum teraz kończę 2 klasę. Po szkole gram na perkusji. Nie to że się chwalę poprostu tak się przedstawiam :) Moja przygoda z LD i OOBE zaczęła się praktycznie rok temu kiedy to kolega powiedział mi żebym wpisał OOBE albo LD na allegro i żebym zamówił płytę. Gdy przyszła płyta z poradnikiem, wszystko już praktycznie wiedziałem. WILDY i inne techniki już były opisane na Wikipedi. Poradnik się nie przydał ale skopiowaliśmy płyty wszystkim kolegom z naszej klasy. Każdy się napalił na LD i OOBE , pół mojej klasy było obeznane. Nikomu nic nie wyszło dali wszyscy sobie spokój po miesiącu. Ale ja sobie nie mogłem dać spokoju, wierzyłem w to że LD i OOBE musi istnieć, wkońcu robi to nie mała grupa ludzi, i nie mogą przecież kłamać bo po co ?? Stosowałem każdą technikę 4+1, 5+1 itd. Zapisywałem codziennie sny, bardzo szczegółowo ale każdy sen był taki jak przez mgłę, myślałem w nim jak żółw. Po 0,5 roku uczenia się LD, próbowania, wkurzania się dałem sobie spokój, rzuciłem to ! (oobe też ćwiczyłem i doszłem tylko po ostrym ćwiczeniu do początkowej fazy hipnagog) Miałem dosyć wstawania zapisywania snów wszystkiego, zacząłem wierzyć w to że LD i OOBE to kłamstwo. Mięło praktycznie 4 miesiące w takim stanie. Miewałem sny ale nie tak często i realistycznie, nie afrimowałem, nie RTk owałem. Byłem z kolegą na koncercie, i jego tata powiedział mi że ma kolegę co medytuje i się lepiej czuje i wogóle jest spokojny itd. Ja się spytałem jak medytować tak najprościej ?? Szukałem na internecie ale nic nie znalazłem a podobno dzienniczek snów + medytacja + afrimacja daje naprawde pożądane skutki. Dowiedziałem się że medytacja to podróż myśli, siadamy w kwiacie Lotosu i myślimy o wszystkim, wyobrażamy sobie (Nie wiem czy dokładnie można tak nazwać medytację). Przez ostatni miesiąc przed spaniem nie afrimowałem sobie, medytowałem na leżąco przed snem, myślałem o wszystkim, o tym jak fajnie mieć LD itd i odpływałem. Sny znowu były długie i realistyczne bez dzienniczka !! Dzisiaj pisząc tą wiadomość chciałem wam powiedzieć że samemu sobie nie wieżę !! LD istnieje !! Głupio to brzmi nie to żebym coś odkrył, ale jeśli mam w coś uwierzyć, muszę sam tego doświadczyć. Dzisiaj w nocy miałem pierwsze swoje LD."Idę sobie z kolegą koło swojego bloku, i zaraz J*b walnąłem w latarnie która praktycznie wyrosła mi przed nosem. Sen był realistyczny chyba najbardziej jak się dało. Złapałem się za nos i sam wogóle zacząłem mówić to jest sen i robić RT. Miałem zapchany nos i będąc w śnie słyszałem swoje smarkanie :P Ale odzyskałem świadomość, użyłem odrazu technik stabilizacyjnych. Zacząłem robić co chciałem, tu już była konkretna jazda.Wchodziłem na 10 piętro i skakałem na beton na placka, poczym wstawałem :) Wskakiwałem na ciężarówkę i zeskakiwałem. Bardzo szybko biegałem. Potem weszliśmy do jakiegoś klubu z kolegą i ktoś potukł mi butelkę na twarzy, adrenalina skoczyła i się obudziłem." LD nie był może jakiś odjazdowy, ale to był mój pierwszy w życiu piękny świadomy sen, na który czekałem ponad rok !! Codziennie chciałem go mieć dzień w dzień, godzina w godzine, minuta w minute i nic, konkretne zero mimo zapisywania i używania każdej prawie techniki nic nie wychodziło. Dzisiaj nadszedł ten radosny dzień i dostałem to czego pragnę już od roku. Sam się sobie dziwię nie zapisywałem snów, nie używałem technik tylko medytowałem. I dostałem LD. O dziwo ten dzień był jak każdy dzień, tylko w nim się strasznie narobiłem, potem poszedłem na basen i strasznie się zmęczyłem, i potem jeszcze obejrzałem film i medytowałem. Morał dla tych którym ciągle nie wychodzi, nie ważne ile coś robimy, nie ważne co to jest, ważne jest to że jeśli naprawde tego bardzo chcemy, róbmy to nawet 2 lata.


To była krótka opowieść o mnie i o mojej przygodzie z LD i OOBE. Chciałbym wam zadać pytanie, co mam zrobić żeby mieć 2 LD albo żeby OOBE mi wkońcu wyszło ?? Próbowałem technik dzienniczka i nic nie wiem co dalej. Poradźcie mi coś. Za odpowiedzi dziękuję, "nie okłamany" Jack:).
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie


Go to the top of the page
Start new topic