Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Nieświadome I Czy Naprawdę?, Dotyczące pierwszego OOBE
heeidi
post 18.06.2008 - 19:51
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 18.06.2008
Nr użytkownika: 4617




Witam. Zacznę od tego, że o OOBE dowiedziałam się z jakiś rok/dwa lata temu, ale nie zainteresowało mnie to na tyle, jak zainteresowało teraz.
I jest to mój pierwszy post na tym forum :] <ah, jakie miłe to uczucie że dołączyłam do tak zaawansowanych/znających się na rzeczy ludzi ;)>

A więc przejdę do sedna sprawy. Jakiś czas temu, myślę, że gdzieś tak z pół roku temu, miałam dziwną sytuację którą chyba (o ile się nie mylę) można zaliczyć do OOBE lub LD, a że niewiele jeszcze wiem na oba tematy w stosunku do Was, to może Wy to oceńcie, o ile wogólę było to tego typu doświadczenie.
Stosunkowo byłam wtedy wyspana i nie chciało mi się tak bardzo zasypiać, no ale następnego dnia do szkoły, więc trzeba było spać. Położyłam się na plecach, z rękami lekko splecionymi na brzuchu i spróbowałam zasnąć. Cały czas czułam że jestem przytomna, ale nie otwierałam oczu. Tak około po pół godzinie/po 15 minutach czułam, że całkowicie nie czuję mojego ciała, że jestem jakby nad nim. nawet ręce, którymi z lekka chciałam poruszyć, jakoś nie dały nic ze sobą zrobić. Po prostu nie czułam mojego ciała ale też w tym stanie jako dusza nigdzie nie wędrowałam, bo też i nie wiedziałam ze tak można, itp. Potem przysnęłam całkowicie i zostało mi tylko wspomnienie tego dziwnego doświadczenia.

Co o tym myślicie?

Myślę, że mogę tu jeszcze zawrzeć w jednym poście inne, dziwne odczucia tuż przed zaśnięciem, które do teraz mi się zdarzają, choć rzadziej i są dla mnie też zagadkowe. Często śpię na boku z nogami podkulonymi, bądź jedna noga podkulona, druga nie, a ręka jedna luźno spoczywa na boku wzdłuż ciała, druga zaś biegnie przytrzymując 'jaśka' i luźno opada za łóżko. Wtenczas, jak już wspominałam tuż przed zaśnięciem, mam dziwne odczucie w dłoni tej, co przytrzymuje 'jaśka' i opada za łóżko, że jakby niewidzialna ręka 'jeździ' mi po wewnętrznej stronie dłoni albo po palcach (albo równocześnie) zataczając koła, jakby jakaś energia przez tą dłoń przepływała. I czuję też po tym, jakby te miejsca na dłoni były 'wgniecane' jakąś siłą i unoszone i tak na przemian.

Czy to także mógłby mi ktoś objaśnić? I tak jak poprzednio, co o tym myślicie?

Przepraszam, że wszystko tak strasznie szczegółowo opisuję, ale chciałam, by była to najwierniejsza wizualizacja tych doświadczeń :)

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi ;)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Spyro
post 18.06.2008 - 21:08
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 534
Dołączył: 24.06.2007
Nr użytkownika: 1375




Ta niemoc ruszenia jakąkolwiek częścią ciała to jest paraliż, od tego jest jeszcze kawałek drogi do oobe :)
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie


Go to the top of the page
Start new topic