|
Wiec tak... I-dosera od dawna uzywam ;). 2 razy sluchajac go wyszedlem badz mialem sen. Wszystko bylo naturalne. " Wstaje z lozka sciagam sluchawki. Ide sie napic wody do kuchni i wracam. Mysle sobie - (Cholerka... Znowu mi sie nie udalo). Klade sie do lozka, patrze w sufit i nagle pyk. Wstaje bo cos jeszcze chcialem zrobic, a tu nagle widze ze sluchawki na uszach mam ;D . " A co do przysypiania to nic dla mnie to nowego nie jest. Zawsze przed proba przysypiam i snie lekkim snem, ale nie rozbudza mnie jakiekolwiek uczucie tylko poprostu budze sie bo chce ;). Narazie nie za bardzo zalezy mi na oobe. Szczerze wisi mi juz to. Moze i sie poddalem, ale mam tego dosc. Moze jeszcze na wakacjach sprobuje. Przyloze sie do tego bardziej. Wierze ze mi sie wkoncu to uda, poniewaz w to wierze. Na wakacje troche tai chi pocwicze to moze poprawi mi to krazenie energii...
|