oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Zawieszenie W Transie.
6umerang
post 26.06.2008 - 16:23
Post #1


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak już pisałem wcześniej, wziąłem się na poważnie za próby osiągnięcia obe. Ponieważ znowu mam czas, to kontynuuję próby - jedna przed zaśnięciem, zaraz po położeniu się do wyrka i jedna gdzieś tam popołudniu/wieczorem. W sumie każda z 4 ostatnich prób (tych takich, gdzie się zaparłem a nie zrezygnowałem po 5min) skończyła się zawiechą w transie. Tak jak pisał na forum Artur Flyer - wsłuchuję się w szum/pisk - ten odgłos w uszach, który się nasila - w pewnym momencie pojawiają się dwa odczucia:

1/ ból żołądka, albo czasami splotu słonecznego - ogólnie chyba żołądka, by nie mieszać nic z czakrami.
2/ zimno

Objawy chwilę trwają po czym jeśli nie wymiękam oba mijają a ja leżę - zasadniczo ciężko powiedzieć, czy mam paraliż, bo i tak się nie ruszam. Wibracji nie miałem ostatnio, co jest dla mnie dziwne bardzo. Leżę i... i koniec - i tak leżę z wytłumionymi zmysłami - czucie i słuch prawie zanikają - może i inne zmysły też, nie wiem - cały jestem taki wytłumiony - nawet myśli giną. Po pewnym czasie stwierdzam, że to bez sensu i wstaję - wówczas czuję się zamulony i często wychodzi, że przeleżałem tak 2-3h - raz nawet 4h - w zasadzie sam nie jestem pewien, czy nie przysypiałem - po wstaniu czuję się masakrycznie zamulony.

Jak się wyrwać z tej transowej zawiechy??????!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
set.h
post 27.06.2008 - 12:57
Post #2


instytutnoble.pl
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(6umerang @ 27.06.2008 - 12:58) *
A czy wyszedł ktoś metodą "nachamawchuj" ?? Chodzi mi o parcie w przód na chama od momentu relaksu

Taka technika pewnie spowoduje niekontrolowane napięcie mięśni. Można spróbować czegoś podobnego, sam kilka razy tą metodą wyszedłem. Po prostu utrzymywałem w myśli silne przeświadczenie że jestem jakieś kilkadziesiąt cm przed ciałem i wkręcałem sobie że ciało jest za mną. Z czasem to poczucie prowadzi to faktycznego powstania takiego jakby wysunięcia świadomości poza ciało co w momencie zasypianinia powoduje samoistne wyjście. Próbowałem tą techniką jednak wyjść przed snem i niestety nigdy mi się nie udało. 99% moich wyjść to metoda 4+1 albo warianty tej metody bo kluczem jest nawet krótkie rozbudzenie po kilku godzinach snu.
PS.
Nie wiem dlaczego masz problem z metodą rozbudzania. jeżeli idziesz spać o 2 lub 3 to wstań na 20 min koło 6 lub 7 i potem znów się połóż. Zrób z 20-30 min koncentrację (dobrze jak wtedy posłuchasz jakichś dzwięków HS) a potem na bok i straraj się świadomie zasnąć. 4 w nocy to praktyczna godzina da ludzi pracujących od 7 lub idących do szkoły :D. Ważne jest samo rozbudzenie i nieistotne jest to kiedy i o której godzinie i na jak długo :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park