|
Hej Marta :) Wyluzuj troszkę, zapomnij o oobe na chwilę. Te doświadczenia często przychodzą same, tak spontanicznie. Hmmm, wiedz, że Ty już to potrafisz i wychodzisz co noc. TO JEST NAJNORMALNIEJSZA W ŚWIECIE RZECZ. To nie jest umiejętność zarezerwowana dla wybranych.
Hmmm, co jeszcze ??
No dobra, u mnie ostatnio jest tak, że nie myślę za dużo o Oobe. Po prostu kładąc się mam absolutną pewność, że się uda. Taka pewność na maxa, następnie nie myślę już o tym. Oczywiście nie mam za dużo doświadczeń, ale raz na jakiś czas trafia się jakieś wyjście. Parę dni temu miałem fajną "jazdę" :):)
Musisz też zadać sobie pytanie po co mi Oobe? A może uciekasz przed czymś?
Wierz mi, życie, tu w świecie fizycznym też może być cudne. Pozwól mu takim być. :) Równowaga, tak, najważniejsza równowaga :):):)
Pozdrawiam
:)
|