|
Tak więc ostatnio zacząłem interesować się OOBE. Już przy relaksacji wystąpił pierwszy problem. Nogi same mi się ruszają. Z taką siłą, jakbym grał piłkę nożną... Po nogach cały tułów.. po prostu skacze. Czy każdy tak ma i trzeba przez to przebrnąć, czy jestem odmieńcem, posiadającym problemy z relaskacją? ;p
Edit: zapomniałem dodać, choć łatwo się domyśleć, nie panuję nad tym w ogóle. Coś takiego spotyka mnie czasem, gdy mi się coś śni. Pewnego razu miałem ld, i postanowiłem aby sprawdzić, czy to na pewno sen zrobić "parkoura" - co dla mnie raczej ciężko wykonale - bo bez ćwiczeń. Odbiłem się od murka, wyrwało mnie ze snu noga pofrunęła "na mur" czyt. w realnym świecie w powietrze... identyczne uczucie.
|