Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pełen Miłości Opiekun, Czy Może Podstępna Siła!
Qursant
post 27.07.2008 - 22:04
Post #1


Guests








Sprawa wydaje mi się dość ważna. Ponieważ jest wiele rodzajów podejśc do owej kwestii.
Spotkałem się ze stwierdzeniami, że nie istnieją w astralu dobre siły, oraz z takimi które mówią o niesamowitej podstępności istot wyżej inteigentnych niż ludzie.

Zapewne każdy z nas miał jakąś styczność z """"opiekunem"""" jaką mamy pewność że nie tworzą oni iluzji
aby osiągnąć jakieś cele.

W umysłach ludzi jest zbyt wiele naiwności. Łatwo można go omamić.
Gdzieś przeczytałem, że astralna dzicz atakuje bezpośrednio, przybierając różne formy, ponieważ jest słaba,
natomiast inne istoty są tajemnicze.

Chciałbym wierzyć, w pełnego miłości, wyrozumiałości, przewodnika, opiekuna, wykonawcę.
Natomiast moje podejrzenia budzi chęć pomagania, we wszystkim!

Jeśli chciałbym stać się wielki! Przyszedłby z pomocą!
Jeśli zapragnąłbym oobe, pomógłby mi.

To takie podstępne się wydaje.

Dlatego też zapraszam do podzielenia się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi istot które zwą się opiekunami ?
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Majster
post 27.07.2008 - 23:39
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Ciekawy temat. Nie przypominam sobie, by motywy i w ogóle charakter w jakim tam występują (po co?) był poruszany, ale ja tu nie jestem zbyt długo więc mogę się mylić. Moje spotkania z NP, których było niewiele zawsze wprowadzały dużo nowych i ciekawych rzeczy i występowały praktycznie zawsze gdy 'zacinałem się' i nic mi nie wychodziło.

Samo spotkanie z nim zawsze przynosi radość, ulgę, przekonanie, że wszystko będzie dobrze itp. i dlatego uważam, że nie mają żadnych złych zamiarów. My ludzie lubimy oceniać innych swoimi kategoriami i stąd rozumiem to nastawienie, jak ktoś jest zbyt miły/uprzejmy/itp to znaczy, że czegoś chce, moim zdaniem jest to założenie błędne.
Dodam jeszcze, że każde spotkanie było czymś fajnym, interesującym, ciekawym i dodającym magi temu zjawisku.

Nie wiem czy to możliwe ale ja któregoś razu spotkałem 2 na raz :O Co ciekawe mieli 2 całkiem różne osobowości i nastawienie do mnie. Nie chodzi o to, że jeden chciał mnie zabić a drugi zapiąć w tyłek, rozchodziło się o wiedze na temat tamtego świata. Jeden chciał mnie za rękę oprowadzać a drugi był zdania żebym sam do wszystkiego doszedł. Podczas tego wyjścia działo się jeszcze dużo ale nie będe tu przynudzał :P
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic