oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Podświadomość
pieczywo
post 07.04.2007 - 07:10
Post #1


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ostatnio mialem cos takiego:
Jakos w srodku nocy, miedzy jawą a snem. Słysze w głowie: "Teraz wstan". Od razu obudzilem sie z letargu i przystapilem do dzialania. Szybko wyobrazilem sobie jak sie odrywam od ciala. Tak tez sie natychmiast stalo, wstalem dostroilem sie itd. Już byłem w POZA. Dodam, ze wczesniej wychodzilem juz ta (pozornie łatwą) metodą.

Chcialbym dowiedziec sie jak, kiedy, ogolnie w jakich sytuacjach slyszycie podpowiedzi podswiadomosci?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
SadaM
post 07.04.2007 - 10:57
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Miałem raz dokładnie to samo. Wtedy wychodzenie to bułka z masłem - wystarczy o tym pomyśleć, a podświadomość zrobi swoje. Szkoda tylko, że to tak rzadko się przytrafia. Kiedy się wybudziłem poczułem wibracje i dźwięk. Od razu się ucieszyłem i wołałem w myślach, że w końcu mi się udało, lecz usłyszałem(raczej odebrałem niewerbalnie) komunikat, że mam zachować spokój, bo nic z tego nie będzie. Uspokoiłem się i po chwili stałem już obok łóżka:) Ta metoda jest najłatwiejsza, nie trzeba żadnych przygotowań. Trzeba się po prostu w środku nocy wybudzić. Jednak nie budzikiem, ale coś musi nas wybudzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jasmine89
post 02.05.2007 - 22:32
Post #3


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(SadaM @ 07.04.2007 - 11:57) *
Miałem raz dokładnie to samo. Wtedy wychodzenie to bułka z masłem - wystarczy o tym pomyśleć, a podświadomość zrobi swoje. Szkoda tylko, że to tak rzadko się przytrafia. (...) Ta metoda jest najłatwiejsza, nie trzeba żadnych przygotowań. Trzeba się po prostu w środku nocy wybudzić. Jednak nie budzikiem, ale coś musi nas wybudzić.

Ja wlasnie tak mam ze sama sie budze i w podswaidomosci przychodzi mysl ze jest dobra okazja zeby wyjsc..no jak sie zaczyna to sie boje i za wszelka cene probuje poruszyc sie czy otworzyc oczy zeby to przerwac..czy zawsze bedzie tak latwo i samo to bedzie przychodzilo?od czego zalezy ze jedni wychodza taka metoda a inni musza prosic itd? slyszalam ze jest takie cos ze jak sie pomysli zeby sie np obudzic o 6.43 to sie obudzi wtedy wiec to chyba nie jest takie trudne zeby sie wybudzic w srodku nocy, ja sama sie budze zawsze minute przed budzikiem.. ehh dziwny jest ten swiat i taki tajemniczy no nie? :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park