|
czesc Kevin pytałeś czy kiedyś udało sie komuś zapamietać moment zasypiania!?!...mi chyba się udało!!!!??!pewnej nocy poprostu położyłam sie spac, i pomyslałam,ze uchwyce ten moment przeniesienia sie w ten "inny swiat" .Rozlużniłam sie i zdecydowalam, ze skupie sie maksymalnie i zaczne sie wylanczac, przestane myslec o czymkolwiek:)..i nagle zaczeły przychodzic bezsennsowne mysli,z niczym nie powiazane wyrwane jakby od kogos drugiego, takie totalnie abstrakcyjne! zaczeły tez pojawiac sie obrazy tak jak u Ciebie z tym telewizorem! ten perswazyjny stan trwał przez moment potem nagle przyszla mi do głowy jakas pozytywna mysl, to była moja lalka z dziecinstwa, zobaczylam ja przed oczami i wtedy zaczelam wpadac w czarna dziure, to byla jakby wielka otchłan, ktora zaczela mnie zabierac w ten drugi swiat - swiat snu.Dalej moja swiadomosc sie wylaczyla bo nie pamietam co było dalej:)!!!....wiem tylko ze był to raczej pozytywny sen.Tak wogole to czesto mi sie zdaza snic swiadomie i przy tym kontrolowac swoj sen - to super sprawa. Wtedy sni ci sie tak jak chcesz i snie spelniasz swoje ukryte gleboko mazenia:)ale musze przyznac ze gdy usypiam swiadomie a po chwili staram sie zbudzic bo sni mi sie np. koszmar to budze sie z okropnym bolem glowy, jakby cos ciazylo mi na mozgu, to okropny stan.
|