|
No tak jak mowisz, kiedys sie tez do tego przekonalem, ze jednak mam predyspozycje. Tutaj mala ciekawostka, udalo sie przy pierwszej probie. Oczywiscie poczucia strachu nie wyzbylem sie do konca, jeszcze do dzis. Sam bede dazyl do tego zeby doprowadzic koncentracje do perfekcji. Kiedy nauczysz sie osiagac stan glebokiego transu podczas dnia, uwolnisz sie od meczacych 4+1. Fakt ze jest to cholernie trudne, no i nie znam zadnej takiej osoby;p. Darek mowil ze taki sposob nie sprzyja dobrej fazie.. ale to sa jego odczucia, tak jak i Monroe widzial focusy, tak R.Bruce strefy astralne, mentalne, buddyczny, atmiczne... Moen na wylot przeswietlil f27, opisujac zycie po zyciu, w swoich mentalnych podrozach. A ciebie gdzie to zaprowadzi...
|