|
|
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Kiedy juz sie mocno zrelaksuje i probuje np. techniki hustawki to jakos tak latam na boki i wszystko zepsuje. Na drugi dzien probuje techniki unoszenia sie, i nie powiem raz mi sie udalo troche podniesc az poczulem jak by jakas fala mnie przechodzila ale potem spowrotem sie polozylem i juz mi sie nie udalo podniesc, co do techniki tunelu ze swiatlem to wogule nigdzie nie dolatuje ;o. Nie wiem co zle robie moze za slabo sie relaksuje albo musze uzyc jakiejs innej techniki?
|
|
|
|
![]() |
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja bym wolal zeby takich rad udzielali ludzie z praktyką. Jesli polecac jakis sposob na wyjscie to tylko ten, za pomoca ktorego udalo sie wam wyjsc, a nie taki ktory przeczytaliscie na necie ;)
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |