|
Ja bym to określił tak raczej praca z psychiką niż praca z energią.Chociaż maja inne nazwy sa równie ważne.Nie mam w dupie czakr synchronizacji itd. ale uważam je za półśrodki to tylko piekne patetyczne słowa którymi zywi sie wyobraznia.Energie chociaż podobno istnieją nie "pracowałem" z nimi i nie pracuje ponieważ jak można pracować z czymś do wyczuwania czego nie ma sie mozliwości dogmatyzując je w umyśle można stwarzac tylko ich fantomy . Wynaleziono obecnie potęzniejsze półśrodki takie jak np. psychologia odnosza sie bezposrednio do sfery umysłu one teraz rządzą i wiodą prym ponad słówkami takimi jak energia dla mnie zawsze liczy sie wartość dominująca. Wszystko to gra przy pomocy słów z własnym ego.Nieistotne są słowa a czyny słowa i manipulacja nimi przy pomocy wyobrazni to tylko polsrodki kiedy wkracza sie na rejony niepoznania rzeczy po prostu dzieja sie ujawniajac pierwotna znajomosc wynikła z przypominania sobie słowka maja tylko pomagac ego wkroczyc na wlasciwy trop.Rownie dobrze mozna uzaleznic obe od balansu soli w organizmie.
|