|
"Nasa juz potwierdzilo ich istnieje dowodowo."
Czcze gadanie czy może jednak te dowody zobaczymy? Niech zgadne nie zobaczymy... wszystko jasne. Silverka naprawde, czasami przesadzasz.
Co do atrap w poza. Niektóre atrapy wręcz chcą zwrócić naszą uwagę, jeśli się je oleje to zaczepiają w każdy możliwy sposób inne stoją i się gapią albo robią to co się im każe. Te pierwsze zazwyczaj chcą kontaktu np. rozmowy. Jednak taka rozmowa przynajmniej w moim przypadku zawsze była bezowocna, bo mówiły po prostu to co chciałem usłyszeć, nie znaczy, że rozmowa nie była ciekawa. Wielokrotnie widziałem także po 2 takie same atrapy, z których jedna zachowywała się i wyglądała normalnie (wykonywała swoje obowiązki jak sprzątanie itp.) a druga wyglądała dziwnie (także przy samym spoglądaniu na nie towarzyszył niepokój i zakłopotanie) i one były chyba w pełni świadome bo były ciekawe mnie/tego co tam robie/co one tam robią. Witanie się z nimi (z szerokim uśmiechem i szczerą radością, że je widze) wprawiało je w zakłopotanie i same niewiedziały jak się zachować, kożystałem z tego, że stały jak wryte i szedłem sobie dalej nie zwracając na nie więcej uwagi. Kilka dłuższych rozmów z atrapami kończyło się prawie zawsze cofką.
Wiem, że to nie temat ale musze wspomnieć, rozmowy z NP to jednak o niebo fajniejsze i ciekawsze przeżycie chociażby dlatego, że sposób w jaki przkazują informację jest taki 'złożony' :)
Trzeba będzie pokombinować więcej w najbliższym czasie :)
|