|
dziś po dlugiej przerwie jakies pol roku (bo wczesniej nie wychodzilo do konca tak jak bym chciał) zaczołem na nowo dokladnie to wczoraj w nocy.
1 Połozyłem sie i rozluzniłem od nog w góre 2 zaczołem wskupiac sie na moim oddechu zeby wyczyscic mysli 3 Ciało zrobiło sie strasznie ciezkie po jakims czasie 4 zaczołem otwierac czakry od dołu do góry i napełniać je energia zbierając ją od stóp 5 kiedy zakonczyłem ten proces zaczołem myslec o linie ktora jest mniej wiecej nad klatka piersiowo w myslach złapałem tą line i szedlem coraz wyzej i wyzej serce zaczeło strasznie szybko bić (czakra jak sie domyslam bo biło tak dziwnie po srodku) i co jakis czas przed oczami robilo sie biało i zaraz spowrotem czarno jak by ktos zapalil swiatło w pokoju i zgasił powtazałem tylko w myslach "lewa prawa lewa prawa" tak jak łapał bym line niestety nic wiecej nie chcialo sie dziac od czasu do czasu jakieś ciarki przechodzily w miejscach ciała i kiedy zaczynalo sie rozkrecac moj brat ;/ przebiegł przez dom ;/ i dupa no ale nic 6 zaczołem od nowa lezac i oddychajac 7 postanowilem cos zrobic wyobrazilem sobie ze bujam hmm jak by wam to opisac naprzemian prawa czezsc ciala i lewa efekt był taki ze czułem sie jak bym był mieszany w garnku wirowalem w koło delikatnie raz mocniej raz słabiej 8 zaczolem znowu wpisac sie polinie nagle mocne takie ciarki chdzily mi po brodzie przez dlugi czas nic sie nie dzialo poddalem sie 9 wyobrazilem sobei ze uginam nogi i tak czułem ze sie uginaja rekoma tez mogłem ruszac w umysle
10 niestety to wszystko co mnie spotkało co robie zle??
|