CYTAT(poszum @ 21.09.2008 - 18:57)

Witam ponownie. O co mi chodzi... Po pierwsze, primo : Na moje przywitanie i PROSBĘ o kontakt tych co wiedzą dostałem między innymi tekst "POSZUM -PO CH*J". Chyba nie tak to ma wyglądać, prawda ? I te mizerne teksty o sołtysie i księdzu... Nie znacie mnie a obrażacie. Dlaczego ??? Moze nie zostało mi zbyt wiele czasu na to by sie przebijac przez gąszcz literatury i cyzelowac własciwe informacje ? Może własnie dlatego poszukuje " wyjscia" nieco szybciej niz w tradycyjny sposób ? Nie jest dobrze gdy na twoje przywitanie ktos, kto tak naprawde cie nie zna, szykanuje cie , tak ? To jedno.
Po drugie, primo ;) Czytałem niektóre zapytania o niebezpieczenstwie jakie moze ewentualnie niesc ze sobą wychodzenie w astral i nie tylko. Nieliczni sladowo zalecali ostrożdnośc wiec odnowiłem kontakt z osoba jak najbardziej kompetentną a ta zadeklarowała weryfikacje tych "nauczycieli" , którzy zdobędą sie na odwage i ZECHCA sprawdzenia swoich umiejętności. Czy to tak wiele , panie Smutku ?
Powtarzam, to była moja grzeczna prośba o wiedzę jaką posiadają ci nieliczni, o naukę i porade. A że przez telefon lub skypa... ? Wyobraź sobie, że jestes chory a nikt nie wie co ci dolega... Cierpisz. Czy nie chciałbyś od razu trafić na własciwego lekarza, który postawi dobrą diagnozę niż błąkać sie po klinikach i z każdym dniem tracic resztki nadziei ?? Tak i ja POPROSIŁEM o kontakt słowny tych, którzy zechcieliby mnie poprowadzić. I tak to sie potoczyło. Byłes tu od początku wiec wiesz, panie Smutku i znasz mói pierwszy post. Czy jest w nim coś obraźliwego lub aroganckiego ?? A ta osoba, która posłała mi ch*ja a potem skasowała swoja odpowiedź , jesli ma troche odwagi cywilnej - przeprosi.
Dziekuje za możliwość obrony swojej osoby. Pozdrawiam .
Panie Poszumie, Niestety popełnił pan kilka błędów które w znaczny sposób pozwoliły mi na to by powiedzieć" panie poszumie, pan kłamie" I naprawdę prosze nie odbierać tego jako atak na pańską osobę
ale krew się we mnie gotuje, jak czytam o tej pańskiej weryfikacji. Więc teraz ja proszę o weryfikacje
1. Jeżeli nie zna pan odpowiedzi na nurtujące pana pytania a ma pan za plecami tak dobrze wyszkloną kadre weryfikatorów mojej lub każdego innego na tym forum, wiedzy, to za przeproszeniem, czego pan oczekuje od nas? Czyż oni nie są lepsi ( te kilkadziesiąt lat praktyki????)
2.Czy ten pański guru, nie powiedział panu,że nie ma tradycyjnego sposobu na wyjście? Tradycje to można
w kościele, tu potrzebna jest wiara, chęci i trochę zdrowego rozsądku , czas się nie liczy, bo czymże jest czas, w świetle perspektyw na lepsze życie?
3. Nieliczni zalecali ostrożność, ehhh przypomniały mi się biblijne proroctwa" świat stanie się nie do wytrzymania" bardzo prosto to przewidzieć, podobnie jest psychiką, łatwo ją zepsuć ,ciężej naprawić
p.s
Więc żeby było miło powiem - Przyjacielu, każdy by tak chciał, ale świat jest ciężki, to nie jest hop na krowę i już ciele, Życzę powodzenia ,choć z takim nastawieniem, szybkich sukcesów nie gwarantuje .