|
Witam. LD próbuję uzyskać już od kilku tygodni i mi nie wychodzi. Jednak dzisiaj miałem taką pół-świadomość (wiedziałem, że to sen, ale nie myślałem, żeby robić coś innego niż to co było w "scenariuszu" snu) spontanicznie, lecz zaraz zacząłem czuć, że tracę sen i zacząłem obracać się wokół własnej osi, ale wtedy już sen był za mało klarowny i nie pomogło. Wiedziałem już, że przestałem śnić, ale nie spać! Leżałem na łóżku i czułem samorzutne ruchy gałek ocznych pod powiekami (heh, szybkie są :D). Ruszyłem palcem u nogi i wtedy już się w pełni obudziłem. Mógłby mi ktoś powiedzieć co to był za stan i czy dało się go jakoś wykorzystać i w jaki sposób znalazłem się w nim?
|