|
Witam serdecznie :) Dawno nie pisałem. Jeżeli chodzi o moje doswiadczenia to wyszedłem 2 razy poprzez LD>OOBE. Teraz postawiłem poprzecze wyżej i chce spróbować wyjść bez utraty świadomości :) Pytanie które mnie nurtuje jest następujące: Co własnie robić podczas oczekiwania na jakieś symptomy bądź samo wyjście. stosuje 4+1 i nie mam problemu z utrzymaniem świadomości , gdyż leże na plecach i nigdy mi sie nie udało na nich zasnąć :P. Potrafie leżec 1.5h i właśnie nie wiem co robić, o czym myśleć... Dochodze do etapu gdy ciało robi się cieżkie ( lecz paralizu nie ma ) i potem praktiko nic a nic... Nie mówie ze mnie to wkurza bo wkoncu przyjdzie pora że wyjde. Tylko jedno pytanie: Co robić podczas tak długiego odczekiwania. Liczyć? liczyć to bardziej chyba żeby utrzymać świadomość. Nakierujcie mi , licze na was :) Pzdr. Grej.
|