CYTAT(Ketrab @ 06.10.2008 - 12:37)

:):):):):):):):) Sorrow
p.s
Nic nie edytowałem :) pozdro
Ojj, tam miała być kwestia:
''czy mogę się
NIE zgodzić " - przyznaj się Ketrab , jak to zrobiłeś ? Jak wywaliłeś to "NIE" z kontextu ?!
;)
Muzyka typu H-S , to intensywna muzyka , nafaszerowana różnymi "wielo-dźwiękami " i gęsta od nich .Mózg wodzony takim dźwiękiem całkowicie zmienia swoje fale , przekierowuje się do zewnętrznego źródła.Rozumiecie ? Programuje się na sposób ustalony przez autora utworu.
Ostatnio w LD-ku załączyła mi się podobna muzyka (skojarzyłem ją z odsłuchiwanym przed snem "Monroe-Part 1" ) tyle,że odbierałem ją całym ciałem -tak, jak czasami przy głośnej muzyce odczuwa się tzw wibracje , tyle,że tu było cichutko - a ja ją chłonąłem .. .
Te wibracje spowodowały ,że rozsypałem się na nieskończoną ilość ... ciałek ?
Nazwałbym to współistniejących punktów świadomości zawieszonych jak sieć na przestrzeni całego Wszechświata .Niesamowite .
uff... musiałem to napisać