|
Każdy z nas dochodzi do momentu (jeśli nie to są to szczęściarze) w którym życie traci sens. Sam tracisz wszystko i sięgasz dna. Tam jest tylko rozpacz. Zastanawiasz się czy wziąść dobry sznurek i znaleźć dobre drzewo... Czasami jednak zaczynasz jeszcze szukać. Szukac prawdy, szukać sensu. Tak jest w moim przypadku. Co prawda sznur już mam jednak chcę jeszcze odnaleźc odpowiedź dlaczego? Czy znacie jakiś przewodników którzy umieliby odpowiedzieć na tyle pytań. Pomóc. Chodzi mi nie tylko z tego z tamtego świata ale i z tego. Czy ktos potrafiłby pomóc przekroczyć granicę, granice za którą poznam może przewodnika, granicę za która poznam odpowiedzi. Zaczynamy wtedy prosić, gdy świat nie ma celu. Jakie są odpowiedzi.
|