|
Witam wszystkich po kure*sko długiej nieobecności na forum. Mam wielki problem. Jak w każdym problemie na forum chodzi o to że nie mogę wyjść i nie chce mi się. W duszy serca bardzo chcę wyjść z ciała jak pomyślę sobię że przez kilka godzin mogę być wolny to bardzo mi się chce wyjść z ciała ale mam jakiś taki opór. Nie chce mi się zapisywać snów, robić 4+1. Kładę się do łóżka od razu i afrimuję. Afrimacje nie przynoszą efektu. Nie mam wogóle LD. Nie wiem co robić. Pomóżcie jakoś dajcie jakąś radę otuchę... Nie chodzi mi o metody bo mam w ch*** metod do zastosowania tylko mi się nie chce jakoś tak, wiecie o co chodzi chcę ale nie chcę. Nie wiem dalej w oobe się nie posuwam bo to może wina że snów nie zapisuje ? Wierzę w oobe bo to musi istnieć jak tyle osób na tym forum wychodzi i wogole na świecie, świadomy sen już miałem więc tym bardziej wierzę. Pomóżcieeee.... :(
ps. mam też problem bo 4+1 boję się o tyle bardziej że przykładowo jak nastawię budzik to nie mogę zasnąć, nie wiem czemu ale boję się że za chwile zadzwoni. Niby śpię 4 godziny ale to się zdaje że to jest kilka minut. Leżę leżę w ciszy sobie i zachwile JEB 2 w nocy i budzik dzwoni. Wkurza mnie to uczucie. Są jakieś inne sposoby na zrobienie 4+1 ? A propo metod dużo ich jest i chcę je wypróbować ale jak wcześniej pisałem przykładowo metody jakie chcę wypróbować: - liczenie od 100 do 0 - 4+1 - 6+1 (na ld) - wizualizacja -liczenie oddechów -wizualizacja z liczeniem - skupienie się na ciemności pod oczami - skupienie na szumie w uszach - liczenie i afrimacja - pukanie palcem o poduszke i skupienie się tylko na palcu -liczenie od 100 do 0 przekręcenie się na lewy bok i czekanie. - normalne liczenie od 0 wzwyż albo co 3
I jeszcze wiele więcej dużo jest tych metod każdą można modyfikować i każdą chcę przetestować. Bo jeśli chcę wyjść poznać niefizyczny świat to przetestuję 100 tyś metod. Tylko jakoś tak zajebiście chcę ale nie mogę tego zrobić nie blokuje mnie strach a ni nic , chcę ale mam lenia chyba i nie wiem co robić dalej. Zapisywanie snów ma tu duże znaczenie ? Dodam że ostatnio nie pamiętam żadnego snu. W sensie troche po przebudzeniu pamiętam ale potem ulatuje. Duże ma znaczenie zapisywanie ? Co ja mam robić....
Niektóre osoby próbują a nie wychodzi im ani LD ani oobe i mówią że to nie istnieje a na tym forum użytkownicy to banda poje*ów i wszystkich robią w ch***. Ja miałem LD i wierzę. Oczywiście nie mam dowodów że miałem zawszę mogę zmyślać. Ale w śnie jest taka zamułka idziesz ktoś coś gada ty coś gadasz jesteś k*** taki głupi i ograniczony umysłowo ktoś ci powie "U ciebie pod stołem jest bomba" a ty achaaaa i się budzisz w łóżku. A w LD idziesz z kumplem coś gadacie gadka szmatka idziecie na przystanek. On mówi słuchaj muszę ci coś powiedzieć. Patrzysz się tak na niego. A on ni stąd ni z owąd "Słuchaj to jest sen". Takie lekkie zastanowienie łapię się za nos robię RT i nagle się odmulam. Odzyskuję świadomość mogę normalnie myśleć. Mogę latać nasrać policji na samochód mogę wszystko jestem wolny. Z tym sraniem na samochód jeszcze nie próbowałem :) Nie mam takich psychicznych pomysłów.Ale latanie ... Piękne uczucie.... Szkoda że nie mogę go mieć jeszcze raz....
|