Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Coraz Blizej I Blizej
Lerin
post 12.10.2008 - 12:02
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 19
Dołączył: 22.09.2008
Nr użytkownika: 5340




cwicze sobie koncentracje kilka razy dzienie w sumie w kazdej chwili kiedy moge sie spokojnie polozyc, i potrafie w pelni swiadomy za kazdym razem dojsc do momentu, gdy przestaje powoli czuc cialo z dloni i nog rozchodzi sie po calym ciele takie uczucie "bezczucia ciala" serce bije raz na 2-3 sekundy, i oddech staje sie taki plytki ze ledwo wyczuwam unoszenie sie przepony, + rekleksy swietlne itp

Jednak wciąż nie doszedlem do momentu, konkretnego wyłączenia się od zewnetrznych bodźców. - a wrecz odwrotnie, zmysl sluchu pracuje jakby sie wyostrzał, a rozumowanie i myślenie logiczne jest klarowne jak po dobrym resecie alkocholowym ;)

Zastanawia mnie, w jakim mogę być punkcie, w celu odłączenia się od świata zewnetrznego i w dojsciu do konkretnego transu, paralizu przysennego przy pelnej swiadomosci ?

Jakie sugestie ? :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Karakan
post 12.10.2008 - 14:38
Post #2

Listek
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 499
Dołączył: 24.08.2006
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 22




Skoro potrafisz świadomie dojść do paraliżu przysennego to dalej musisz testować co najlepiej zadziała w twoim przypadku. Możesz po prostu leżeć tak i starać się pogłębiać ten stan, a wręcz zapaść w sen, ale świadomie. Możesz też wizualizować sobie jakiś rodzaj spadania w dół, czy to schodzenie po drabinie, czy to zwykłe spadanie, jak wolisz. Co więcej musisz uważać na te wyostrzone zmysły, bo łatwo mogą Cię zwieść. Jesteś już w momencie gdy lada chwila mogą nadejść hipnagogi, a co za tym idzie możesz coś słyszeć, czuć, widzieć, dlatego uważaj, żeby się tym nie rozproszyć.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic