Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Zaniki Pamięci
milordi
post 13.05.2007 - 15:10
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 88
Dołączył: 06.04.2007
Nr użytkownika: 874




Ostatnio przydarzyło mi się coś dziwnego. Wieczorem nastawiłem budzik na godz. 3:30 i poszedłem spać. Obudziłem się w środku nocy. Spojrzałem na zegarek - była godzina 4:20. W pierwszej chwili pomyślałem, że nie włączyłem budzika w telefonie, ale po sprawdzeniu okazało się, że jednak był włączony i nastawiony na 3:30. Wynika z tego, że musiałem wstać, wyłączyć budzenie, przez 45 minut się rozbudzać (całkiem dobrze się rozbudziłem - prawie nie byłem śpiący) i położyć się z powrotem do łóżka. Tylko że absolutnie nic z tego nie pamiętam.
Spotkaliście się z czymś takim?
Dodam jeszcze, że kiedyś już zdarzyło mi się coś takiego. Matka obudziła mnie po coś w środku nocy, a ja rano niczego nie pamiętałem.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
milordi
post 14.05.2007 - 15:17
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 88
Dołączył: 06.04.2007
Nr użytkownika: 874




Przypinanie pasami do łóżek to przesada, to nie jest zwyczajny lunatyzm polegający na samoistnym wstawaniu wkrótce po zaśnięciu. Dopóki żaden budzik (lub coś innego) nie usiłuje przeszkodzić we śnie nie ma mowy o żadnym nieświadomym wstawaniu. Na szczęście normalnie nic takiego mi się nie przydarza, wstając rano nigdy się z tym jeszcze nie spotkałem - używam radiobudzika stojącego tuż przy łóżku, nie zdarzyło mi się wyłączyć go odruchowo. A do budzenia się w nocy nastawiam budzik w telefonie i kładę go dla bezpieczeństwa z dala od łóżka, choć wygląda na to, że i ten sposób może zawieść.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic