|
Ostatnio miałem sen^^ Śniło mi się, że przyszłą do mnie pewna kobieta. Powiedziała do mnie: Chodź pomogę ci wyjść z ciała, nie bój się, zaufaj mi. Położyłem się więc a ona zaczęła tak jakby mną rzucać na różne strony. Wtedy zobaczyłem, że stoję w jakimś obcym mi pokoju. Wszystko było lekko zamglone. Wiedziałem, że wyszedłem. Podszedłem do drzwi i przełożyłem przez nie rękę. Drzwi tako jakoś dziwnie się wygięły :) Rano zapytałem wahadełko czy to było oobe. Dowiedziłem się, że nie ale, że był to świadomy sen. Ponadto dowiedziałem się też, że kobieta ze snu jest moją opiekunką i chce pomuc mi wyjść z ciała ;)
|