|
Witam to mój 1 post jaki tutaj piszę, o metodzie obe słyszałem nie raz ponieważ intersuję się snami, może dlatego że nie są do gruntownego zbadania w erze dzisiejszych urządzeń. Dopiero Od 3 dni zacząłem praktykę. Zainteresowałem sie tym tematem ponieważ chyba jak każdy lubi śnić niestety mam ten problem że bardzo ale to bardzo rzadko cos zapamiętam co mnie denerwuje. Myślę że ta metoda pozwoli mi zgłębić pewne tajemnice. Ze 3 lata temu miałem paraliż senny, pamiętam straszny niepokój jaki wtedy czułem, jedyne co pozwoliło mi dłużej wtedy w tym stanie zostać to to że kolega mi o tym opowiadał zdarzało mu sie to często, bez problemu się wybudzałem z tego stanu, i tamtej nocy powtórzyłem to jeszcze 2 razy pod rząd bez problemu. Chciałem więcej ale stwierdziłem że mogłoby to mieć jakieś uboczne skutki. 3 dni temu postanowiłem spróbować obe według niektórych wskazówek które przeczytałem. I o dziwo!!! Troche to trwało bo nie stosowałem żadnych 4+1 tylko po prostu jak kładłem się spać około 00:00. Zamknałem oczy i zazwyczaj widać jakieś refleksy świtlne skupiłem się na jednym z nich. Po jakimś czasie zacząłem tak jakby zasypiać ale nadal skupiałem sie na punkcie nie wiem ile to trwało ale tak jakby oprzytomniałem jak poczułem prądy przechodzące przez ciało to chyba były tzw. wibracje, przez chwile tkwiłem w nich podczas gdy pojawiły się prądy nie miałem już żadnych refleksów świtlnych poprostu ciemność lęku nie miałem ale sie wybudziłem ponieważ chcę stopniowo w to wchodzić. Wczoraj przyszedłem z pracy zmęczony więc postanowiłem sie położyć i pomyślałem że mogę spróbować zasłoniłem żaluzje i skupiłem się na punkcie światła gdy powoli czułem że zasypiam chciałem zobaczyć jak działa metoda trąby powietrznej z początku nie wierzyłem w nią, ale ona działa!! Miałem całkiem inne uczucie niż poprzedniej nocy a gałki oczne same mi chodziły jakbym w kółko się obracał coraz szybciej i szybciej muiałem uczucie jakby cos miało ze mnie wyjść ale nie mogło ale niestety nie dotrwałem do końca dziś kolejna próba... dodam jeszcze że myslałem że trwało to chwilę a 1,5 godziny strzeliło
|