Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Symboliczny Sen Czy Ktoś Wie Co Zaczył?
hiob
post 27.11.2008 - 12:43
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 5
Dołączył: 12.07.2008
Nr użytkownika: 4797




Miałem bardzo realistyczny sen ze umarłem-śnił mi się czyściec-potem jak juz sie obudzilem doszedlem do tego wniosku. W czasie snu nie wpadlo mi to do glowy. Śnił mi się głos który ciągle strofował mnie że robie coś żle-i to zdanie-musisz wrócić-wracaj!
Wszystko co robiłem musiałem zaczynać od początku-nie mogłem zrobić żadnego kroku do przodu-w sensie mentalnym-i ciągle żle-WRACAJ-i tak w kółko-widziałem ludzi-chciałem się do nich zbliżyć ale nie mogłem-analogicznie wizualizacja kropel wody ktore zbieraja się do kupy,żeby potem rozpaść się znowu w maleńkie krople-i tak w kółko!
Jeszcze jedna ważna sprawa-nie chciałem zasnąć-byłem przekonany na sto procent że gdy zasnę to zginę-ale oczy same się zamykały-jeszcze nigdy nie miałem czegoś takiego-przypomina to narkozę przy operacji-starasz sie nie zasnąć ale to na nic.
Gdy się obudziłem to nie wiedziałem przez chwilę gdzie jestem!Przysiegam to bylo niesamowite uczucie-bylem w szoku zdrowo ze zyje!!!!!....to bylo podczas podrozy promem ze Szwecji-ten sen byl niesamowity i naprawde analogicznie trafiłem do czyścca po przebudzeniu bo moj stan tylko tak moge okreslic na dzien dzisiejszy.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć co znaczył ten sen?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
michu19931
post 06.12.2008 - 22:33
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 222
Dołączył: 24.09.2008
Skąd: Wlkp
Nr użytkownika: 5349




A mi się śniło, że latałem samolotem wycieczkowym po różnych miastach Europy, i pilot robił różne ewolucje w powietrzu. Leciał wprost na budowle i w ostatniej chwili leciał w górę, albo w bok. Za którymś razem spóźnił się i lecieliśmy prosto na jakiś wysoki blok. Na pokładzie panika a ja zamknąłem oczy i powiedziałem "Amen". Po chwili widziałem ciemność i słyszałem, że coś się pali. Słyszałem szybsze bicie swojego serca. Co dziwne w tym momencie odczułem niezwykłą radość. Bo pomyślałem, że skoro nie już nie żyje, ale istnieje w astralu to jestem nieśmiertelny. Po chwili cieszenia myślę sobie - nie to nie możliwe, na pewno śpię. No i się obudziłem, nie otwierałem oczu (nie miałem LD, już drugi raz tak miałem :<) i leżałem. Moje pytanie: Dlaczego nie miałem LD i co mógł znaczyć ten sen :)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic