Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Ciągłe Paraliże, Ale Bez Oobe
monii
post 08.12.2008 - 21:29
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 16
Dołączył: 08.12.2008
Nr użytkownika: 6438




Witam

Od dzieciństwa miewam paraliże senne, kiedyś nazwałabym to strasznymi koszmarami w których świszczało w uszach i miałam jakieś straszne halucynacje. Z jednej strony wiedziałam w jakiej pozycji leże , czułam dokładnie swoje ciało ale nie mogłam się ruszyć..do tego zawsze czułam jakby czyjąś obecność. Czasem mnie ktoś dusił tz tak jakby szarpał i miałam drgawki...
po kilku latach chciałam już iść do psychologa czy kogoś bo mialam tego dosyć, ale odkryłam że to zjawisko nazywa się paraliżem sennym.

Ponieważ czasem cierpie na bezsenność to myslę że mój organizm jest jakoś przemęczony i jak już zasypiam to potem dostaję takiego stanu paraliżu...zdaża sie to również gdy np. obudze sie za wcześnie i chce jeszcze na godzinke usnąć. ..to akurat dzieje sie nad ranem..i wdety bardzo łatwo wpadam w ten paraliż.

Odkąd dowiedziałam się co to jest, przestałam sie tego bać, za to w tym stanie po drgawkach chce wyjść z ciała ale nigdy mi to sie nie udalo. Wyobrażam sobie sznur po którym sie wspinam ..itd ale to na nic. poprostu leże jak ta kłoda, umysł mam jakby aktywny slysze co sie dzieje w pokoju np. program w tv ale za cholere nie moge sie obudzic ani tez wyjsc z ciala.
kiedys kolezanka siedziala w pokoju i sie przerazila, bo dostalam drgawek....a ja tkwie w takim okropnym stanie i nie moge nic zrobić.


tak sobie mysle ze jak juz miewam te paralize to moze warto wyjsc...tylko jak?


zdazało mi sie ze tj ruszam reka i sie na nia patrze albo ze siadam...ale to raczej takie zludzenie w tym paraliżu...myślę że to nie oobe.


help :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Tu i teraz
post 09.12.2008 - 08:41
Post #2


Guests








gratulacje :),niektórzy ćwiczą latami żeby mieć chociaż jedno oobe(skrajne przypadki,ale i tak bywa),a tobie to z taką łatwością przychodzi,nic tylko pogratulować :),swoją drogą ciekawe skąd biorą się te paraliże :)
praktykujesz medytację?zajmujesz się czakrami?bo nie chce mi się wierzyć że same z siebie :)

CYTAT
Odkąd dowiedziałam się co to jest, przestałam sie tego bać, za to w tym stanie po drgawkach chce wyjść z ciała ale nigdy mi to sie nie udalo. Wyobrażam sobie sznur po którym sie wspinam ..itd ale to na nic. poprostu leże jak ta kłoda, umysł mam jakby aktywny slysze co sie dzieje w pokoju np. program w tv ale za cholere nie moge sie obudzic ani tez wyjsc z ciala.

dobrze zajmować się czakrami(oczywiście najlepiej z umiarem),wtedy oobe łatwiej przychodzi,a i medytacja jest także wskazana(ale nie niezbędna),no no ale chyba faktycznie masz do tego talent :)
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic