|
Mnie praktykowanie oobe dalo na pewno to, ze moglem poszerzyc swe horyzonty jesli chodzi o poznawanie spraw duchowych. Z nie jednego zrodla wiedzy nieco jej czerpalem i tu takze to i owo poznalem. Droga, ktora omal nie wporawdzila mnie na nia na stale... Jest ona (praktykowanie oobe) na pewno ciekawa i intreresujaca, dajaca mnostwo przezyc, czasem bardzo nawet zmyslowych.
Ale to nie to. Droga ta moze bawic, cieszyc na chwile do czasu "przyjazni" z astralnymi "przyjaciolmi", ale potem okazuje sie, ze jesli chodzi o prawdziwy rozwoj duchowy, to jest to na dluzsza mete jalowe. Jest to moje zdanie, zdanie czlowieka, ktory przez poltora roku sie tym zajmowal i osiagal oobe i ld, lecz stwierdzil, ze to definitywnie za malo, jesli chodzi o dochodzenie do Prawdy i prawdziwej Milosci.
Namiaskti tego oobe moze dac, lecz nie odkryje samymi tylko naszymi staraniami tego co prawdziwe. No chyba, ze komus pomagaja "przyjaciele astralni" ale tu mozna juz spuscic tylko zaslone milczenia :(.
Tyle oobe mi dalo, bardzo wiele nowego i swiezego doswiadczenia we wglad w kilka istotnych dla mnie spraw. Amen :).
|