|
|
23.12.2008 - 02:16
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wiem że owy temat był już poruszany, ale tylko w tematach o niebezpieczeństwach, nie oddzielnie (z tego co ja znalazłem). Na początku chciałem pomówić tu tylko o śmierci podczas oobe, ale przyszło mi do głowy nieznaczne rozbudowanie tematu.
Wielokrotnie czytałem, że oobe jest w 100% bezpieczne, nie da się umrzeć, a przynajmniej nikt jeszcze w oobe nie zmarł. Myślałem o tym i nasunęło mi się pytanie: Skąd wiadomo, że oobe nie jest 'śmiertelne', że nie jesteśmy tam 'deadable'??? Nie raz słyszałem, że młodzi ludzie umierali bez konkretnego powodu, po prostu - umierali na śmierć (o starszych już nie wspomnę). Może to moje fantazje, ale jak możemy się dowiedzieć o tym czy da się tam umrzeć, jak wszystkie osoby, które mogą nam o tym powiedzieć (w zasadzie mogły) nie żyją (żeby wiedzieć musiały doświadczyć, a to droga w jedną stronę)? Po drugie, mam jeszcze jedno pytanie( :P ) - czy myślicie, że oobe to taka śmierć na chwilę? Czytałem, że podczas wyjścia (i mówię tu o oobe, a nie o ld) można spotkać błąkające się dusze. No więc, nasuwa się wniosek, że i my wprowadzamy się w stan podobny do śmierci, ale jedynie pod względem(hmmm nazwa będzie cudaczna) mózgowo-psychicznym. Przechodząc do meritum, dawajcie tu swoje przemyślenie na temat "oobe, a śmieć" i vice versa. |
|
|
|
![]() |
23.12.2008 - 19:57
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
pisałem kiedyś o swoich wrażeniach w OOBE. Nie miałem ich wiele, a ostatnio próbuję wejść w stan na pograniczu śmierci. Wyobrażam sobie, że jestem śmiertelnie chory i ucieka ze mnie cała energia, że za chwilę odpłynę w tunel i to będzie koniec. Pomaga mi to zrozumieć zjawisko śmierci i myślę, że tak właśnie jest. Po jakimś czsie wybudzam się z tego stanu i wszystko wraca do normy. Gdybym się jednak nie wybudził... Nikt nie wiedziałby, co się stało. Ale nie sądzę, żeby to było możliwe, choć czytałem gdzieś, że człowiek opuścił ciało, wszelkie funkcje życiowe zaniknęły i wrócił dopiero po kilku miesiącach.
|
|
|
|
laelkrol Śmierć, Oobe 23.12.2008 - 02:16
rynio1982 Jak dowiedziałem sie o obe, zacząłem czytać o ... 23.12.2008 - 03:41
laelkrol Co do twojej odpowiedzi Pływak, to nie wiem czy w... 24.12.2008 - 05:32
Parowczak Witam!
Jeżeli chodzi o OBE to nie jest to sa... 20.01.2009 - 23:00
Franky Nieee... Ja bym tego do śmierci nie porównywała... 20.01.2009 - 23:10
Parowczak Franky - dzięki za podsumowanie mojego wpisu :)
... 20.01.2009 - 23:47
mars Moim zdaniem to na pewno nie ciało astralne opusz... 21.01.2009 - 14:33
Franky Czy ciało astralne to dusza? 21.01.2009 - 14:53
pływak cały czas chodzi przemieszczanie energii! Te ... 21.01.2009 - 15:35
Marishka Ale już sam fakt "wyjścia" można by u... 21.01.2009 - 17:50
Colin a zaciekawiło mnie jedno. bo skoro p[odczas smier... 22.01.2009 - 17:41
Marishka CYTAT(Colin @ 22.01.2009 - 17:41) a ... 22.01.2009 - 17:48
Colin no tak. 22.01.2009 - 19:06
pływak nie ma takiej opcji, chyba tylko w fantastyce i fi... 24.01.2009 - 17:02
o-kay ej a zaciekawiło mnie czy śpiączka... jak mówi... 27.01.2009 - 19:06
Marishka CYTAT(o-kay @ 27.01.2009 - 19:0... 28.01.2009 - 18:11
tom Marishka, błogosławie CIe, życze szczęścia, i... 28.01.2009 - 19:46
o-kay czyli śpiączka to raczej nie oobe? 28.01.2009 - 20:27
Filozof Mgly @UP: Raczej nie.
Chce sie wypowiedziec co do hist... 29.01.2009 - 11:31![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |