fajnie napisane :),czyli twoim zdaniem trzeba pragnąc LD/OBE?nie wiem może za mało pragnę,i dlatego mi nie wychodzi tzn.ja chyba bardziej się zmuszam do LD,inna sprawa że wyrobiłem sobie nawyk(niezbyt pozytywny),że jak kładę się do łóżka wieczorem to myślę jak by tu już teraz wyjść z ciała,i denerwuję się przy tym,bo chciałbym,kombinuję jak wyjść,myśli różne w związku z tym mi przychodzą do głowy(np.muszę jeszcze dzisiaj wyjść z ciała),prze co nie potrafię się rozluźnić(przede wszystkim umysłowo,psychicznie),a nie potrafię dlatego że nie wyrobiłem sobie takiego nawyku,łózko powinno się kojarzyć z relaksem,ze snem,dlatego najlepiej do łóżka kłaść się wtedy kiedy chcę nam się spać,i wykorzystywać je tylko do snu,wtedy automatycznie powstaje nawyk i skojarzenie łóżko=sen,senność,relaks,wtedy znacznie to zwiększa szansę na LD/OBE :)
CYTAT
TUTAJ jest technika, ktora wymyslilam sobie sama i ktora stosuje od paru lat
i ona zapewne działa,bo jak zaczyna działać to później cały czas działa :)
ludzie sobie nie zdają sprawy że na LD/OBE ma wpływ wiele czynników np.pragnienie osiągnięcia wyjścia,senność,pobudzenie,myśli jakie przychodzą do głowy,spokój,relaks,trzeba zapomnieć także na chwilę o problemach i praktykować wtedy kiedy mamy odpowiednie warunki(np.cisza-najlepiej w nocy)
zgadzam się z tobą zarówno relaks fizyczny jak i umysłowy,psychiczny,bo nic nam to nie da że będziemy na maxa mieli zrelaksowane ciało,jak np.będziemy starali sie utrzymać świadomość i wejść w paraliż
,a co chwilę będą nam przychodziły myśli do głowy o naszych problemach np.że musi się teraz udać to wyjście,nie można spinać się,nie można się denerwować,najważniejszy jest w tym jak napisałaś relaks fizyczny i psychiczny :),trzeba zapomnieć o swoich problemach,nawet jak np.mamy świadomość że możemy zasnąć i ominąć np.jakieś ważne wydarzenie,ewentualnie można też budzik ustawić żeby w razie czego nas obudził :)