|
|
26.12.2008 - 12:56
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tematem OBE oraz LD zainteresowalem sie stosunkowo nie dawno, bo 2 dni temu. Troche poczytalem, nie za duzo, bo z tego co widzialem ludzia pierwsze LD wychodzilo w okresie od tygodnia do miesiaca cwiczen. No ale nic. Na temat.
Dowiedzialem sie, ze aby miec LD/OBE trzeba - albo skupic sie na jednej rzeczy i myslec o niej, albo sprobowac nie myslec wogole.. Pierwsza proba okazala sie totalna klapa, chociaz sen tamtej nocy pamietam w miare dobrze (zapewne za sprawa ladnej blondynki xD). Nie bylem rozczarowany. Wczoraj poczytalem troche jeszcze o LD i trafilem na strone o I-dose-ach ;). Chcialem rowniez wyprobowac pewnego Dosa o nazwie "nitrous" - jednak sie zawiodlem bo zadnej zmiany nie zauwazylem.. Dzisiejszej (tj z 25.12 na 26.12) zastosowalem troche inna technike. Wysluchalem 10 minut Dosa LD (zgralem go sobie do formatu MP3, niestety, bateria mi padla ;)) liczylem kazdy wydech i wyobrazilem sobie jakby zegar ktory te wydechy liczy (podobno to bardzo dobry sposob, poniewaz utrzymujemy swiadomosc a i nasz umysl ma co robic). Przy ok 200 wydechu poczulem lekkie mrowienie, juz czulem ze jestem bardzo blisko, probowalem otworzyc "niefizyczne" oczy, jednak gdy juz bylem bardzo blisko, te fizyczne dawaly o sobie znac ;/. Zdenerwowany sprobowalem drugi raz, prawie z tym samym skutkiem - tym razem nie moglem sie skupic i poprostu zasnalem. Obudzilem sie o 7:20. Gdzies wczesniej przeczytalem, ze duze prawdopodobiensto LD jest po tym, jak sie wyspimy. Wymyslilem sobie, ze zastosuje metode cos a'la 4+1 (chociaz w moim przypadku to bylo 6+30min ;<). Polazlem sie napic, (oczywiscie moj starszy musial nie spac i mnie wystraszyc) zrobilem pare przysiadow, wlaczylem TV i po pol godzinie wlaczylem MP3 z nadzieja, ze tym razem bd smigac (ku mojemu zdziwieniu wytrzymala to pol godziny Dosa ; o) - i smigala. Polozylem sie wygodnie, bez ruchu, wlaczylem Dosa i gdzies tak ok 20 minuty znowu zaczalem liczyc wydechy i wyobrazac sobie zegar.. Nawet nie pamietam jak to sie stalo ale po jakims czasie siedzialem na swoim wyrku, swiatlo bylo zapalone. Pomyslalem "to chyba to" i szybko wziolem telefon (lezal tam gdzie go zostawilem nie spiac) spojrzalem dwa razy na godzine.. nie pamietam jakie byly, ale za pierwszym razem chyba 0:57, a za drugim 17:24 (jeszcze chce dodac ze mialem inna tapete na telefonie niz zwykle - jednak po chwili przypomnialem sobie ze dzien wczesniej kolezanka mi ja zmienila) Pomyslalem - zajebiscie, mam LD. Duzo slyszalem o lataniu we snach - po uswiadomieniu sobie ze to LD, jakos dziwnie mnie unioslo z pozycji siedzacej i zaczelo mna krecic w lewa strone w powietrzu xD. Ciekawe uczucie to bylo. Po chwili oprzytomnienia chcialem zlapac jakis przedmiot i wyczuc kazdy jego detal, wglebienie, a pozniej prownac z rzeczywistoscia (w jakiejs ksiazce to bylo ze bd identyczne). Niestety nie moglem znalesc nic troche bardziej skomplikowanego, dlatego z tego nici. Spojrzalem tylko na szklana, przezroczysta popielniczke z kilkoma petami i zapalka w srodku i nie przejmujac sie nia (chociaz chyba powinienem, bo nie mam takiej popielniczki w domu.. pale, ale jako ze mam 16 lat musze sie troche z tym kryc wiec nie wiem co to mialo oznaczac) stanalem na srodku pokoju patrzac na okno. Zauwazylem swoje odbicie - bylem jakos dziwnie ubrany, ale slabo to pamietam (teraz sobie uswiadomilem, ze w tym LD(?) nie mialem opuszczonej rolety - w normalnym zyciu zawsze mam). Chcialem chyba przejsc przez to okno ale chyba mi to nie wyszlo. Wtedy przypomnialem sobie, ze ktos kiedys wspominal o "teleportacjach" i ze mozna skupic sie na jakims miejscu, zamknac oczy i szybko sie obrocic wokol wlasnej osi - zrobilem tak, wyobrazilem sobie morze, plaze, fale - jednak niestety mi nie wyszlo.. I wtedy sie obudzilem. Ogolnie wydaje mi sie ze to bylo LD, bo wszystko bylo baardzo rzeczywiste.. No i pamietam duzo szczegolow ; d Ale teraz mam pare pytan: 1. Czy to bylo LD? 2. Dlaczego nie mialem kontroli na tym, co sie dzieje w tym snie? 3. Dlaczego nie mialem zadnych "wibracji" o ktorych tyle sie naczytalem? 4. O co biega z ta popielniczka ? O.o Moj opis moze byc troche chaotyczny, ale prosze o zrozumienie - jestem pod wplywem emocji ; ) A i zapomnialem dodac - podczas tej "udanej" proby, prosilem "istoty astralne" o pomoc xD No i jeszcze o czyms zapomnialem. To nie pierwszy sen w ktorym zdawalem sobie sprawe ze snie.. Takich mialem sporo ;) Jednak nigdy nie byly one tak rzeczywiste.. |
|
|
|
![]() |
26.12.2008 - 13:21
Post
#2
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A od tego co mi sie "przytrafilo" daleko bylo do OOBE ?
|
|
|
|
Zly Chyba Ld ;x 26.12.2008 - 12:56
tom 1. Czy to bylo LD?
- przecież sobie odpowiedział... 26.12.2008 - 13:14
Zuben Jak będziesz umiał regularnie wchodzić w ten st... 26.12.2008 - 16:13![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |