|
Witam. Być może był już taki temat ale założę nowy. Chciałbym zadać pytanie. Ćwiczę już rok OOBE i dzisiaj dopiero chyba dostałem Hipnagogi. Nie wiem czy dokładnie można to tak określić ale opiszę wam jak to wyglądało. Zacząłem relaksacje i potem poczułem się ciężko. Przyszedł pisk i zacząłem się wsłuchiwać, zaczęło mną troszeczkę bujać i przestawało i tak ciągle. W pewnym momencie nic się nie działo, poprostu leżałem sobie i nie było żadnego pisku tylko czułem jak mi drętwieje prawa noga. Niby że ją czułem ale to nie to samo. I potem tak jak leżałem to nagle usłyszałem las i ćwierkanie ptaków. Pomyślałem że to nie możliwe żeby u mnie w wieżowcu w mieszkaniu były ptaki więc się wytraszyłem i się obudziłem. Prawa noga była zdrętwiała ciężko mi się nią ruszało i wogóle ćwierkanie wszystko zniknęło. I mam pytanie. Czy to były hipnagogi ?? Słyszałem że jak się ma hipnagogi to się słyszy różne dźwięki ale nie wiem jak jest z tymi obrazami. One się pojawiają pod powiekami czy w wyobraźni ?? Pozatym kilka minut przed tym ćwierkaniem serce nistąd ni zowąd zaczęło mi walić jak młot i czułem się jakby mi ktoś położył cegłe na płucach. Pozdro i Czekam na odpowiedzi.
PS. Swoją drogą opiszcie po jakim czasie osiągacie hipnagogi i jak one wyglądają u was.Gdy zacząłem ćwiczyć była 21, gdy się wystraszyłem i rozbudziłem była 22:30.
|