oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Pierwszy Kontakt Z Astralnym Przyjacielem, Czyli co się wydarzyło dzisiaj rano...
Arczi
post 19.05.2007 - 15:02
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Dzisiaj kiedy się obudziłem postanowiłem spróbować wyjść.. Wiadomo poszedłem szybko do kibelka załatwić niezbędne sprawy potem do łazienki przemyć twarz i ręce po czym wróciłem do łóżka. Próba trwała może z 15 minut niestety naszły mnie problemy z oddychaniem co mnie rozproszyło. Nie miałem siły dalej próbować – więc ułożyłem się wygodnie i zasnąłem, po około 40-50 minutach snu odzyskałem świadomość, lecz nie był to LD raczej pół sen (byłem głównym bohaterem snu lecz nie brałem udziału w podejmowaniu decyzji , byłem też świadomy że znajduje się w moim pokoju i mam zamknięte oczy). Zauważyłem że wykonując jedną czynność w moim śnie narasta pisk, buczenie, i szum. Tak więc „cofałem film i powtarzałem tą czynność kolejne razy” powtarzałem tą czynność nagle wróciłem wzrokiem do oczu (czyli widziałem ciemność przez zamknięte powieki) stało się to bardzo szybko całość trwała może 20 sekund postaram się opisać ze szczegółami :
Poczułem kogoś obecność a w ciemności przed moimi oczami pojawiła się jakaś „zjawa” przeleciała z prawej strony na lewą i mniej więcej tam nagle ukazał się nie równy prostokąt (coś jak by portal do innego świata) a w nim nie wyraźne widziałem głowę. Byłem w pełni świadomy że leże sobie w pokoju na łóżku wiec ze strachu krzyknąłem COOOO (chciałem zapytać „kim jesteś” ale strach nie pozwolił mi spleść tak długiego wyrażenia :-) ). Najbardziej przeraziło mnie jednak to że jakimś znanym mi (może z telewizji) głosem człowiek ten powiedział do mnie: Artur (powiedział to spokojnie jak by chciał właśnie zacząć mi coś przekazywać) ja nie wyrobiłem ze strachu nie zdążyłem pomyśleć i po prostu krzyczałem (aaaaa). Drugi raz powiedział do mnie Artur (jak by się speszył i próbował mnie uspokoić) za 3 i 4 razem powiedział to (Artur) z lekką nutką napięcia jak by wiedział że połączenie zaraz zostanie zerwane… Po czym zerwałem połączenie. W panice nie mogłem się ruszać, czułem oznaki paraliżu lecz szybko zerwałem się z łóżka (rozejrzałem po pokoju) nikogo tam nie było wszystko było normalne… Powiedziałem sobie w tedy w myślach „ku**a to jest prawdziwe , oobe to prawda” To zdarzenie było w 100% realne odczuwałem to tak realnie jak nigdy żadnego snu. Przechodziły mnie mocne ciarki a łzy napływały mi do oczu, przepraszałem mojego przyjaciela że się przestraszyłem a jednocześnie dziękowałem mu za jakiś kontakt. Mam nadzieje że od tej chwili będę robić postępy z jego pomocą.
Denerwuje mnie tylko strach … niby nic mi się nie działo nie odczuwałem bólu ale strach przed nieznanym jest we mnie mocno zakorzeniony. Jestem też strasznym niedowiarkiem (nawet jak chcę w coś wierzyć to i tak nie mogę…) To zdarzenie coś we mnie odblokowało i myślę że teraz będzie już tylko łatwiej…

Musiałem się tym z kimś podzielić, lecz rodzina odpada (po zobaczeniu książki Darka moja matka z oburzeniem stwierdziła że czytam książkę o ‘masturbacji’). To mój 1 post lecz odwiedzam to forum od czasu podjęcia mojej 1 próby wyjścia. Jestem typem osoby która wypowiada się na dany temat dopiero jak sama tego doświadczy, może jeszcze w pełni tego nie doświadczyłem ale to już było coś. Pozdrawiam!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
profesjonalistka...
post 22.05.2007 - 14:45
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Przepraszam ze sie pytam, ale co ma Darek do masturbacji??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Arczi
post 22.05.2007 - 15:41
Post #3


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Tak właściwie to nic. Tylko opis jego książki na tylniej okładce wzbudził kontrowersje w mojej rodzinie. (Poświęciłem się i zeskanowałem :)) http://img442.imageshack.us/img442/2336/darektb9.jpg (trochę duże...)
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park