|
Jezeli chodzi o wizualizacje jestem sceptycznie do tego nastawiony. (Po rozbudzeniu technice 4+1 etc) Postaraj sie poprostu spokojnie lezec, oddychac. Skup sie na czerni za powiekami. Skoncentruj sie, wyraz intencje o wyjscie, i tak trwaj. Mozesz oczywiscie dla zachowania czujnosci odliczac np. od 100 do 1, ale ja w sumie tego nie robie, nie wyobrazam sobie rowniez schodzenia, lub spadania...(ok wyjatek, czasami myslac o wyjsciu, widze drzwi za ktorymi znajduje sie zupelnie inny, obcy i lepszy swiat(najczesciej jest to jakis ogrod), staram sie przekroczyc ich prog) Poprostu sie koncentruje, leze spokojnie, i mowie sobie ze chce wyjsc, wiem o tym.. ze za chwile to sie stanie, i juz zauwazam pierwsze symptomy, szybko lapiacy paraliz, z ktorego "sila" ciezko sie uwolnic. Jezeli pozycja ciala ci nie odpowiada, ta ja zmien, ja zawsze staram sie zeby bylo mi poprostu wygodnie. Z czasem przychodza hipnagogi, paraliz, pisk, i mozna juz wyjsc. Kiedys opisze swoj sposob, ktory naprawde bardzo dobrze sie sprawdza. Ale do tego czasu, wole porobic wiecej testow, i caly proces opisac, jak najdokladniej. Pozdrawiam.
|