|
Wczoraj wieczorem jak zwykle myślałam o wychodzeniu z ciała,leżałam na boku, nie wiem czemu ale byłam nastawiona na porażkę...kolejną.w pewnym momencie moja prawa ręka zaczęła jakby wibrowac ,czułam w niej takie ciepło...Czułam również ruchy okrężne jakby w jej środku...fajne uczucie.druga tak samo jakieś 5 minut później.Nie myślałam o tym i próbowałam zasnąc.Wtedy przed oczami pojawiłam się ja sama z moją ulubioną torbą jak siedzę i obraz zniknął i wtedy właśnie poczułam,że moja prawa ręka jest w górze.Wiedziałam już co to oznacza ,myślałam dalej o wyjściu z ciała.Obrazy przed oczami pojawiały się i znikały,był straszne...;( Miałam wrażenie jakby moja ręka stała pionowo,tylko czemu jedna a druga nie ? poczułam takie kłucie na całym ciele,nie wytrzymałam i musiałam sprawdzic czy ręka leży.Otworzyłam oczy i leżała,lecz uczucie unoszenia jeszcze przez chwilę było.Dlaczego tylko ręka a nie całe ciało ? Może dlatego,że leżałam na boku ? Jeżeli ktoś miał takie coś to proszę o pomoc.Pozdrawiam
P.S. Mam jeszcze jedno pytanie.Gdy miałam zamknięte oczy to widzialam taką czarą kulę ( jakby planetę ) z jasnymi żykłami ,która się obracała.Gdy się skupiłam i patrzałam na nią to była cały czas,jesli przestałam się skupiac i spojrzałam gdzie indziej ( zamkniete oczy ) to znikała.Czy to były hipnagogi ( czy cos takiego ) ? nie umiem tego odróżnic od zwykłych wizualizacji.
|