Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Strach Przed Oobe
Kooloo
post 30.12.2008 - 02:53
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 30.12.2008
Nr użytkownika: 6646




Dobra postaram się to maksymalnie skrócić więc :
O OOBE czytałem kiedyś już dawno po świadomym śnie,
nie miałem ochoty zarywać nocy na metodę 4+1 wiec odpusciłem.
Ostatnio zacząłem się tym znów interesować
ale nie wiem dla czego straszne boje się OOBE
i głównie to mnie blokuje
Czytałem o różnych metodach etc ale jeszcze nie dażyło misie przeczytac
o tym co dzialo sie u mnie.
Za pierwszym razem stało sie to samo
jak już odpuscilem sobie OOBE to pewnej nocy przebudzilem sie jakby sniąc (mam to zawsze nawet teraz, że zaczynam wchodzić w OOBE z takiego niebytu budze sie ale jakby snie słysze szum przerazliwy szum)
i od tej pory zaczynam coś w tym kierunku robić.
Żeby dojsc do tego stanu (niebyt) nie robie totalnie nic po prostu wieczorem mocno tego chce
i zazwyczaj sie to staje, jak juz pisałem wybudzam sie jakby w nocy ale nadal spie
kiedy juz czuje ten szum (któremu towarzyszy strach) po prostu jeszcze mocniej go napędzam
az w pewnym momencie czuje ze to juz i odskakuje od ciała.
A teraz powiem wam o co tak na prawdę mi chodzi
Otóż zazwyczaj na tym sie kończy przeważnie wychodzę i zaraz wracam boje sie tego i zawsze czuje ze ktos jest kolo mnie ktos mnie słucha przewaznie stoi gdzies w tle nie mozna go zobaczyc probowalem krzyczec do niego ale nie odpowiada.
Co do metody którą wchodze w OOBE to musze zaznaczyc ze ostatnio odkryłem ze łatwo wchodze przez strach kiedy mam koszmar kiedy widze cos strasznego (we snie) to pobudzam to bardziej i czuje silniejsza energie (szum) kiedy czuje ze jest wystarczajaco mocny (szum) to staram sie pozbyc powodu strachu (ostatnio w tym celu zacząłem po prostu wyobrazac sobie czysta milosc) ale kiedy wylko sie zaczynam "odklejac" to ciągnie mnie jak cholera spowrotem do ciala a po wyjsciu nie zaleznie o jakiej porze zawsze jet ciemno i to nie przeraza (ponadto boje się zmarłych boje sie ze moge ich spotkac).
Ponadto dziwi mnie fakt, ze niektórzy tutaj "cwicza" latami
(jak przeczytalem ze jeden koles cwiczy 3 lata i nic to zgon)
bo dla mnie "doprowadzenie" do wyjscia jest tak naturalne jak sam sen
wystarzy wieczorem chęc ale najczesciej wygrywa strach i zaraz po wyjsciu wracam do ciala .



Pozdrawiam :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Kooloo
post 05.01.2009 - 02:45
Post #2

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 4
Dołączył: 30.12.2008
Nr użytkownika: 6646




No przepraszam za temat xD probowalem wyedytować ale się chyba nie da ;/
W każdym razie odważyłem się ostatnio wyjsc
i spotkała mnie niespodzianka jak zwykle wieczorem nastawilem sie na to, ze w nocy wychodze.
Faktycznie, przebudzilem sie w nocy szum w głowie ale tym razem nie straszny ale uciązliwy ;/ jak wyszedłem to "lezalem" w powietrzu na poziomie mojego łóżka
było ciemno ale zacząłem powtarzac, ze chcę żeby się rozjasniło (wiecie jak mantrę) w zasadzie duzo to nie dało bo z ciemnosci zrobilo się szaro ;/
W każdym razie to nie był największy problem
najgorsze było to, że coś utrudniało mi ruch przy każdym ruchu było mi ciężko a kiedy probowałem się poruszyć pojawił się szum (podobny chwilami do elektrycznej zapalarki do gazu)
"Zmęczyło" nie to wiec położyłem się w miejscu gdzie wydawało mi sie, że powinno być moje ciało i po jakimś czasie wróciłem
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic