|
|
13.01.2009 - 22:48
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
witam. potrzebuje pomocy
dawno mnie tu nie było. napisze tak jak umiem i prosze o komentarze, che wiedziec czy ktos cos takiego miał czy jestem moze wyjatkiem od poczatku. jakis czas temu calkowice zaprzestalem z oobe. potem jednak wrocilem, wciagnalem w to kolege on jest tez zafascynowany tematem do DZISIAJ. mianowicie ostatnio z racji wykonywanego zawodu moge chłonąć przez caly dzien ksiazke roberta monroe podroze poza cialem . im dalej tym ciekawiej. zaczelismy metode 4+1 z naszymi ustalonymi luzno kombinacjami. kilka dni to robie i dzis w nocy po akurat 4 godzinach snu zaczalem relaksacvje - bez efektu, jednakze mialem caly czas silne przeswiadczenie stawienia czola czemus nowemu nieznanemu. zmeczony ta relaksacja przekrecilem sie na brzuch i postanowilem zasnac. nie jestem w stanie stwierdzic ile trwal moj sen raczej krotko ale nagle odzyskalem świadomość we śnie tzn. nic mi się nie śniło ja znalazłem się w czarnej jakby nicości , wszystko działo się bardzo szybko, moglem tylko obserwowac. Nagle poczulem że się składam jakby w zdłoz na pół. słyszalem jakiś świst szum, nie jestem pewien i ta świadomość. pomyślałem STAŁO SIĘ ZACZYNA SIĘ MAM CO CHCE. Bylem przerazony zaczalem sie w siebie zpadać, nie miałem odczuc negatywnych ani pozytywnych tylko ten zasrany strach i nagle słysze muzykę zajefajną muzykę, ale nie jest to muzyka techno czy zadna inna nawet klasyczna ale taka swojsk jakas - nie disco polo, slyszalem perkusję, klawisze chyba, i jeszcze kilka instrumentow , metrum muzyki zaskakujaco rozrywkowy- muzyka sie do mnie zbllizala szybko i to zapadanie poczucie złożenia kondensacji jakby strasznie sie przestraszylem. zaczalem mowic do siebie ze chce wracac a tu nic. w koncu stwierdzilem ze chce wracvac. i ok wrócilem czulem jak wchodze w cialo. przebudzilem sie strach mnie nie oposcil ale jeszcze jest cos. ŁZY, Z OCZU CISNĘŁY MI SIĘ ŁZY, poprostu płakałem a one kapały na poduszkę, wróć, ja sie strasznie powstrzymywałem aby sie nie rozbeczeć. ale nie ze strachu, nie wiem dla czego jakby zwieracz póścił:) w oczach oczywiście. bałem sie zasnąć itp. czułem ze moge powtorzyc jesli zechce. do okolo poludnia na sama myśl o tym do oczu cisnely mi sie lzy spontanicznie bez emocji , a gęsia skórka na ta mysl jest i teraz. JESZCZE JEDNO CIEKAWE, jak wstalem w nocy i wlaczylem komp aby spotkac sie na gg z kolega ktory ze mna cwiczy to nie wiem jak to wytlumaczyc ale ja wstalem o 2,00. on o 3,00 . ja poklikałem z zapytaniem czy jest na gg do ok 2,20. on sie do rozmowy wlaczyl ok. 3,20 i tak do 4,00 razem wytrzymalismy, - nie bylo źle. jest tylko drobny szczegol. ja kompletnie nie jestem w stanie stwierdzic co robiłem sam na gg przez godzinę czyli miedzy 2,20 a 3,20, nie pamietam nic a raczej wydaje mi sie ze wstalem razem z nim. mam oczywiscie zapis rozmowy. w gadce z nim na ten temat wyszła ta nieprawidłowość. nie wiem co to za dziura w czasie. co sie ze mna dzialo wtedy??????? moge rozwijnac ten wątek. PROSZĘ NIECH KTOŚ TO SKOMENTUJE. PROSZĘ I DZIEKUJĘ. |
|
|
|
![]() |
14.01.2009 - 20:02
Post
#2
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moze tak: Nie znam sie, ale przekulem tyle teorii ze powinienem dac rade Ci pomoc w dosc filozoficznym podejsciu do calego monologu.
Z tego co widze pisales pod presja, zdziebko szybko i bez skladu. Mozliwe ze na cala sytuacje w czasie wyjscia wplynely dwa czynniki - (Napewno) strach i (Chociaz nie mowie ze napewno) inne sily Astralne (Niefizyczni przyjaciele lub cos z piekla rodem). Relaksacji nie powinno sie przerywac, ani nawet probowac bez niej sie rozdzielic. Dlaczego? Bo wlasnie wtedy pojawia sie niewiadomo kiedy strach. Swiadomosc moze byc, ale chodzi tu o cos zupelnie innego. Mozg wytwarza 4 impulsy nerwowe, ktore dzialaja na twoja psychike. Podczas snu dziala tylko jeden, ale tak czy inaczej jego dzialanie powoduje ze jesli nie bedzie zrelaksowany stracisz spokoj. Dobra, idziemy dalej: Wracasz, wchodzisz na GG i przez godzine tracisz swiadomosc. Moja teoria dalej bazuje na mozgu, poniewaz on tutaj oslabiony moze miec wplyw na pamiec. Swiadomosc odzyskujesz polowicznie, jednak przez godzine oczekiwania mysli moga powoli sie ukladac, a ty poprostu siedzisz i nie wiesz co robisz. Cale zebrane doswiadczenie musi sie ulozyc bys nie oszalal, jednak krotki sen, zmeczenie i szok na tyle moga podzialac negatywnie, ze poprostu pamiec i reakcja sa spowolnione do minimum. Placzu nie poruszam, poniewaz to reakcja odruchowa w razie szoku. To tyle chyba jesli chodzi o moja teorie. Nie wiem czy pomoglem, nie wiem czy powiedzialem dobrze i nie wiem ile z tego bedzie na 100% prawda, jednak na moich teoretycznych doswiadczeniach moge tyle powiedziec. Jesli sa bledy jakies to sorry. Edit: Dodalem troche poprawek. |
|
|
|
prof.dr.Wiktor Wektor Pomocy! Nie Wiem Co To ! 13.01.2009 - 22:48
6umerang pierwszy :p 13.01.2009 - 22:53
Aldarel Rzeczywiście dziwny przypadek, chociaż ja częst... 13.01.2009 - 23:08
sir tup2s CYTATZmęczony relaksacją?
tak tak drogi kolego ... 14.01.2009 - 09:55
Zbyszek Juz niechybnie po tobie doktorze. Jedynie znachor ... 14.01.2009 - 11:25
pieczywo jaka nieprawidlowosc wyszla w gadce pomiedzy Toba ... 14.01.2009 - 18:57
prof.dr.Wiktor Wektor CYTAT(pieczywo @ 14.01.2009 - 18:57)... 14.01.2009 - 20:44
prof.dr.Wiktor Wektor Placzu nie poruszam, poniewaz to reakcja odruchowa... 14.01.2009 - 21:13
michu19931 Mi się łzy cisną do oczu jak przywołałem duch... 14.01.2009 - 21:39
prof.dr.Wiktor Wektor CYTAT(michu19931 @ 14.01.2009 - 21:3... 14.01.2009 - 22:12
Zbyszek wpadles w atme z komplikacjami
Mam kolge co jecha�... 15.01.2009 - 08:28
ESC Hmm... Za dużo panikujesz. Nie zapominaj, że we ... 15.01.2009 - 10:48
Filozof Mgly Szczerze mowiac to ze nie odczuwasz strachu nie oz... 15.01.2009 - 18:18
wikary007 Strach jest i będzie dopóki nie przyzwyczaisz si... 16.01.2009 - 21:38
Ziemo heh straszne :P 25.01.2009 - 21:18![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |