|
|
23.12.2008 - 02:16
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wiem że owy temat był już poruszany, ale tylko w tematach o niebezpieczeństwach, nie oddzielnie (z tego co ja znalazłem). Na początku chciałem pomówić tu tylko o śmierci podczas oobe, ale przyszło mi do głowy nieznaczne rozbudowanie tematu.
Wielokrotnie czytałem, że oobe jest w 100% bezpieczne, nie da się umrzeć, a przynajmniej nikt jeszcze w oobe nie zmarł. Myślałem o tym i nasunęło mi się pytanie: Skąd wiadomo, że oobe nie jest 'śmiertelne', że nie jesteśmy tam 'deadable'??? Nie raz słyszałem, że młodzi ludzie umierali bez konkretnego powodu, po prostu - umierali na śmierć (o starszych już nie wspomnę). Może to moje fantazje, ale jak możemy się dowiedzieć o tym czy da się tam umrzeć, jak wszystkie osoby, które mogą nam o tym powiedzieć (w zasadzie mogły) nie żyją (żeby wiedzieć musiały doświadczyć, a to droga w jedną stronę)? Po drugie, mam jeszcze jedno pytanie( :P ) - czy myślicie, że oobe to taka śmierć na chwilę? Czytałem, że podczas wyjścia (i mówię tu o oobe, a nie o ld) można spotkać błąkające się dusze. No więc, nasuwa się wniosek, że i my wprowadzamy się w stan podobny do śmierci, ale jedynie pod względem(hmmm nazwa będzie cudaczna) mózgowo-psychicznym. Przechodząc do meritum, dawajcie tu swoje przemyślenie na temat "oobe, a śmieć" i vice versa. |
|
|
|
![]() |
20.01.2009 - 23:00
Post
#2
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam!
Jeżeli chodzi o OBE to nie jest to samo co śmierć kliniczna. Podczas śmierci klinicznej przede wszystkim, posłuszeństwa odmawia ciało fizyczne człowieka (oprócz mózgu do jakiegoś określonego czasu). I wtedy dusza "udaje się" do miejsca gdzie one zazwyczaj przebywają - wtedy faktycznie ciało po kilku tygodniach byłoby częściowo rozłożone. Podczas OBE ciało jest w zupełnie normalnym stanie (jednak nie w takim stanie jaki można zaobserwować podczas dnia lub snu). Ciało podczas OBE jest w stanie "mniejszego zużycia energii" - tak jak w trakcie medytacji. Można medytować (jak i być poza ciałem) nawet kilka tygodni i wtedy ciało funkcjonowałoby normalnie co więcej nie byłoby widać znaków wygłodzenia, odwodnienia i tego typu rzeczy jak podczas śmierci klinicznej czy chociażby u osobach "warzywkach". Relacje ludzi którzy przeżyli śmierć kliniczną są zbieżne i są jedynie podobne do opisu OBE. Podczas NDE ludzie często widza swoje ciało, otoczenie a nawet potrafią "latać" i podróżować do innych mieszkań i oczywiście później potwierdzić swoje przeżycie po wróceniu do ciała. U niektórych wygląda to jakby zmierzali do "nieba" gdzie przebywają ten mistyczny tunel ze światłem na końcu lub są prowadzeni przez jakiegoś, bliżej nie określonego przewodnika. Osobiście myślę, że jest to proces który następuje automatycznie "po zużyciu" ciała fizycznego. Czyli w którym dusza już nie może egzystować, jednak Lekarze potrafią skutecznie "naprawić" zużyte ciało i jest możliwy powrót do ciała - często na długie lata. Nie zaprzeczam oczywiście, że jest to jeden z rodzajów eksterioryzacji - bo jest na pewno, jednak nie można mylić tych dwóch zjawisk. Faktycznie podczas OBE można spotkać dusze zmarłych ludzi (np.: podróże mentalne, odzyskiwanie) jednak jak wynika ze sprawozdań, są to dusze ludzi, którzy nie wiedzą o swojej śmierci i dalej w stworzonej przez siebie przestrzeni żyją nadal (nie chodzi tu o OSPUO) - jak wspominałem bez świadomości własnej śmierci. Na pewną są też inne relacje, jednak ten przykład teraz mi przychodzi na myśl. Ps. zapraszam też na blog o doświadczeniach poza ciałem: http://www.Druga-Strona.pl |
|
|
|
20.01.2009 - 23:10
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nieee... Ja bym tego do śmierci nie porównywała. W czasie śmierci ustają funkcje życiowe i "ulatnia" się dusza. A w czasie OOBE ciało "śpi" wychodzi tylko ciało astralne. To co innego. Nie porównujmy tego do śmierci.
|
|
|
|
laelkrol Śmierć, Oobe 23.12.2008 - 02:16
rynio1982 Jak dowiedziałem sie o obe, zacząłem czytać o ... 23.12.2008 - 03:41
pływak pisałem kiedyś o swoich wrażeniach w OOBE. Nie ... 23.12.2008 - 19:57
laelkrol Co do twojej odpowiedzi Pływak, to nie wiem czy w... 24.12.2008 - 05:32
Parowczak Franky - dzięki za podsumowanie mojego wpisu :)
... 20.01.2009 - 23:47
mars Moim zdaniem to na pewno nie ciało astralne opusz... 21.01.2009 - 14:33
Franky Czy ciało astralne to dusza? 21.01.2009 - 14:53
pływak cały czas chodzi przemieszczanie energii! Te ... 21.01.2009 - 15:35
Marishka Ale już sam fakt "wyjścia" można by u... 21.01.2009 - 17:50
Colin a zaciekawiło mnie jedno. bo skoro p[odczas smier... 22.01.2009 - 17:41
Marishka CYTAT(Colin @ 22.01.2009 - 17:41) a ... 22.01.2009 - 17:48
Colin no tak. 22.01.2009 - 19:06
pływak nie ma takiej opcji, chyba tylko w fantastyce i fi... 24.01.2009 - 17:02
o-kay ej a zaciekawiło mnie czy śpiączka... jak mówi... 27.01.2009 - 19:06
Marishka CYTAT(o-kay @ 27.01.2009 - 19:0... 28.01.2009 - 18:11
tom Marishka, błogosławie CIe, życze szczęścia, i... 28.01.2009 - 19:46
o-kay czyli śpiączka to raczej nie oobe? 28.01.2009 - 20:27
Filozof Mgly @UP: Raczej nie.
Chce sie wypowiedziec co do hist... 29.01.2009 - 11:31![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |