|
Freddy K. - to, co piszesz, jest po prostu niewłaściwe... znalazł się "dorosły", który sądzi że młodzi w przeciwieństwie do starszych są mniej rozgarnięci czy co, i który próbuje to wszem i wobec pokazać... lecz skutek jest taki, że po prostu pokazuje swą niedojrzałość w tym konkretnym przypadku... sprostowanie: nie piszę tego, żeby Ci dogryźć, ale żebyś przejrzał w tej sprawie, bo zdaje się że kontynuujesz topos konfliktu pokoleń :/
ok, teraz na temat... dla wielu oobe, to też tylko jakaś teoria... są też tacy, którzy o tym nawet nie słyszeli... oni też mają prawo powiedzieć, że to tylko bajki itp. być może są przypadki zamiany ciałami, a wy wcale nie musicie o tym wiedzieć... że coś jeszcze nie dotarło do waszych uszu, nie znaczy, że to nie istnieje, tym bardziej że to taka subtelna sprawa... bo jak udowodnisz niedowiarkom, że ciało w którym jesteś nie jest do końca Twoje?.... czytałem kiedyś o przypadku, w którym nie było co prawda zamiany ciałami, ale było przejęcie ciała... tj. właściciel ciała zgodził się je oddać jakiejś innej duszy, która w nim zamieszkała, od razu w dorosłym ciele, nie tracąc swoich wspomnień ani pamięci z poprzednich czy poprzedniego wcielenia... nie każdy je jednak pamięta... nie wiem czy po zamianie ciał, osoba dalej "jest w pełni sobą" czy przejmuje jakoś cechy byłego właściciela ciała, np. jego pamięć... nie wiem też czy zachowuje własną... dlatego, zresztą tak jak wszystko, czynimy to na własną odpowiedzialność... zresztą, my możemy mieć kaprys zamiany ciałami, ale nie koniecznie może nam to wyjść... niekoniecznie musi to wchodzić w zakres naszej nauki na Ziemi... a w końcu niekoniecznie nasz Opiekun/Tutor/My sami, nam na to pozwoli... :]
|