|
Witam serdecznie .Jakiś czas temu wymyśliłem , a może raczej przekształciłem już istniejącą (tyle teraz ich jest ) metodę energetyzowania w trakcie mentalki , co doprowadza ( może doprowadzić ) do pełnego oobe. Zaczynamy standartowo: pełen relaks, trans (nazwijcie po swojemu) .Dalej mentalnie (można nadal odczuwać swoje ciało i wrażenia dochodzące do niego ) wstajemy i opuszczamy mieszkanie . Idziemy na mentalny spacer - najlepiej znaną i utartą ścieżką. Jeżeli ktoś ma psa, którego wyprowadza kilka razy dziennie na pewno ma utartą ścieżynę .Podążasz nia angażując się w 100% w wyobrażenie. Próbujemy odczuwać powiew wiatru, zapach świeżego powietrza , itd. Po kilku minutach wracamy , kierując się do swojego ciała leżącego) siedzącego wygodnie i znajdującego się w transie . Kiedy jesteśmy juz przy nim mózg powinien być mocno dostrojony , wrażenia stają się silniejsze (pod warunkiem,że spacer nie był zbyt długi i nie wyczerpał energetycznie ) teraz stojąc nad swoim fizyczniakiem po kolei przykładasz na niewielką odległość mentalne dłonie do miejsc wyobrażanych jako czakry .Poczujesz w tych miejscach ciepło, może nawet charakterystyczne wibrowanie (ruch) energii . Siedem punktów zaliczonych- koronę energetyzujesz krótko . Teraz bardzo szybko powinno nastąpić najlepsze : mega relax, uczucie unoszenia się ,ogólnie głęboki trans. Przy stosowaniu w nocy ,przy lekko odczuwalnym zmęczeniu wywali was z ciała na 1000 kilometrów . Nie wiem do końca dlaczego tak się dzieje ,ale metoda w moim przypadku bardzo skuteczna .Przy odrobinie praktyki także szybka do zastosowania . Uff...
|