|
Wszelkiego rodzaju idosery i bwgeny odradzam. Za każdym razem gdy próbowałem jakiegoś dosa czułem się fatalnie. Wewnętrzny niepokój, ogólne rozkojarzenie, itd. Żeby wrócić do normalnego stanu potrzebowałem kilku minut. Po Hemi-Sync, co prawda negatywnych efektów nie czułem, ale też pozytywów niewiele. Poza tym odniosłem wrażenie, że dźwięki te mają własności hipnotyczne. Czy to dobrze, czy źle oceńcie sami.
Poza tym podzielam zdanie Franky. Skuteczność tego rodzaju wspomagaczy w WYWOŁYWANIU OBE jest mizerna. Nie widzę sensu żeby zaprzątać sobie nimi głowę chyba, że dla zwykłej ciekawości. :)
Jeśli ktoś dotrwał do tego fragmentu mojej wypowiedzi to może w końcu napisze coś na temat. Gdybym musiał polecić jakąkolwiek kolejność to byłoby: 1. Relaksacja Jacobsena/Bytofa - jak sama nazwa wskazuje do relaksacji(która de facto jest podstawą przy OBE) 2. Jakieś przyjazne dźwięki, które wpływają na Was uspokajająco, włączone cicho w tle. 3. Hemi - Sync - dla osób które mają już doświadczenie w wychodzeniu.
|