CYTAT(Franky @ 16.02.2009 - 19:05)

Nie atakują mnie:P Wyrażają swoje zdanie. Trochę za ostro. każdy ma do tego prawo.
sorry franky, pewnie mialem zly dzien.
co do pyt. tam kogos powyzej.
mozna zrobic tak jak pisales, chociaz wolalbym osobiscie puscic samo relaksacyjne (tzn jakas melodyjka z desczem itp), a po utworku podklad docelowy (tzn jakis hemi-sync, badz inne cudaki).
Bardzo fajny jest Hemi-Sync Between Worlds. Zdecydowanie takie dziwne, tajemnicze a zarazem spokojne dzwieki. Nigdy niestety nie dosluchalem do konca, bo zaspalem.
Mysle, ze na to trzeba byc podatnym, jak na hipnoze, inaczej nici z tego.
I tak podsumowujac, chociaz klocac sie z moja wypowiedzia:
Nie ma wlasciwej kolejnosci wspomagaczy. Te kolejnosc ustalasz sobie sam, jak ci wygodniej.
O jedynych nagraniach jakic slyszalem, co powinno sie sluchac wg. kolejnosci, to nie wiem czy to nie byl The Gateway Expierience. Kazdy utwor posiadal jakis odpowiedni Focus1, 2, 3 i t p.