Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Boty Boty Boty.
Qursant
post 31.12.2008 - 11:11
Post #1


Guests








Generalnie, mało mam przygód, z botami
(jeśli można to tak nazwać), które zasługują, na osobny temat.
Nie przesadzę jednak, jeśli powiem, że jestem jedną z osób która natrafia na te paskudy najczęściej.
Niestety, nie jest to powód do dumy. Chętnie oddałbym ten tytuł, za zwykłe dostrojenie.

Ich ataki to:

Grozić, rzucać ostre słowa. (Rzadko)
Dusić, swoje ofiary.

Najczęściej jednak rzucają się na plecy, przygniatając swoim ciężarem.
Uniemożliwiając mi jakikolwiek ruch.
Im dłużej zmagam się z nimi, tym bardziej zaczynam odczuwać mocny ucisk..

Jego zadanie to, zmusić mnie bym powrócił do ciała.
Niestety, za jego zadaniem kryje się, fajne dostrojenie, i kolejna przygoda
w poza.

Może jest jakiś sposób, by bot zniknął?
Był zmuszony odejść, i dać miejsce, kolejnej wyprawie.


Może podświadomość, znalazła rozwiązanie?

"Niemal chwilkę po 1 nieudanej próbie, , wpadłem w specyficznę mdlenie, zaraz pewnie znowu spotkam
te potwory.
Niespodziewanie zacząłem słyszeć, Ryk, głośny Ryk, Nie głuchnął w cieniu, zdawał się przenikać, cały obszar,
był to mój Ryk, jak gdybym wył wprost do samego środka wszechświata. Nie podlegał żadnej woli.
Wydawał się być pierwotnym wołaniem. Zwierzęciem we mnie.
Z którego nigdy nie zdawałem sobie sprawy."
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
MUKA
post 24.02.2009 - 21:32
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 105
Dołączył: 04.10.2007
Skąd: Sosnowiec
Nr użytkownika: 2212




Ja mam tak, że staram się opanować i wmawiam sobie, że ja tu rządzę i rozkazuje (z przekonaniem), żeby się zatrzymał (jak mnie atakuje oczywiście) i się zatrzymuje:) następnie zmieniam swój punkt zainteresowania i odchodzę. U mnie to skutkuje:)
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic